Doszło do kolejnej kolizji z udziałem limuzyny Służby Ochrony Państwa. Tym razem w Gdańsku - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM.

Do zdarzenia doszło w sobotę. W Gdańsku odbywała się wtedy konwencja przedwyborcza Prawa i Sprawiedliwości  - byli tam czołowi politycy, w tym premier Mateusz Morawiecki. 

Według nieoficjalnych informacji reportera RMF FM, około godziny 15:00 należące do SOP BMW serii 7 zderzyło się z tramwajem. Do tej kolizji doszło przy alei Grunwaldzkiej - wzdłuż niej biegnie torowisko, a kierowca SOP chciał skręcić w lewo - w ulicę Żołnierzy Wyklętych, w kierunku ulicy Słowackiego. Na tym skrzyżowaniu powinna działać wtedy sygnalizacja świetlna. Co ważne, kierowca był w rządowym aucie - nie przewoził ochranianej osoby. W tramwaju byli pasażerowie, ale na szczęście nikt nie został ranny. 

W spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje przyznano, że w tym czasie i miejscu doszło w sobotę do kolizji, na skutek której przez kilkanaście minut wstrzymany był ruch tramwajów. Reporter RMF FM został odesłany po szczegóły do policji. Ta przyznaje, że miała miejsce kolizja, nie potwierdza jednak, że chodzi o auto Służby Ochrony Państwa. Informacje dziennikarza RMF FM, że doszło do kolizji, potwierdził natomiast SOP. 

Według nieoficjalnych informacji reportera RMF FM, w sprawie prowadzone będzie postępowanie - bo wersje kierowcy SOP i wersja motorniczego są ze sobą sprzeczne. Trzeba więc będzie wyjaśnić, kto ponosi odpowiedzialność za kolizję. 

Opracowanie: