O znalezieniu pierwszego ciała policję i straż graniczną poinformowali żołnierze. Do tego odkrycia doszło w czwartek po południu w pobliżu miejscowości Czerlonka, niedaleko Białowieży na Podlasiu. To teren podmokły, bagienny i trudno dostępny. W prostej linii to kilka kilometrów od granicy z Białorusią.
Zwłoki znalezione w czwartek, a właściwie fragmenty ciała, są w znacznym stopniu rozkładu. Ich stan nie pozwala na identyfikację.
Dziś od rana okoliczny teren przeszukiwany był przeszukiwany przez policję pod nadzorem prokuratury.
O odkryciu drugich zwłok - mężczyzny - straż graniczna poinformowała po południu. Odnalezienie drugiego ciała potwierdził też rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa. Dodał, że na miejscu nadal jest grupa dochodzeniowo-śledcza i prokurator.
Służby nie potwierdzają, czy mogą to być ciała migrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-białoruską.
Według żołnierzy, w tej okolicy mają znajdować się jeszcze zwłoki trzeciej osoby.
Sprawą zajmuje się już Prokuratura Rejonowa w Hajnówce.