Polacy coraz bardziej obawiają się kradzieży numeru PESEL, ale aż 16 procent z nas przyznaje, że nie wie, jak zareagować w przypadku wyłudzenia tych danych. Największy problem mają z tym młodzi dorośli, choć to właśnie oni najczęściej korzystają z nowych technologii. Jak wygląda świadomość zagrożeń i jakie kroki należy podjąć, by nie paść ofiarą cyberprzestępców?

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez ChronPESEL.pl i Krajowy Rejestr Długów, aż 63 procent ankietowanych obawia się, że ich dane mogą zostać wyłudzone lub skradzione. Co ciekawe, strach ten częściej deklarują kobiety (67 proc.) niż mężczyźni (60 proc.).

Jednak największe zaskoczenie przynosi odpowiedź na pytanie o praktyczną wiedzę dotyczącą postępowania po kradzieży PESEL. Aż 16 procent Polaków przyznaje, że nie wiedziałoby, jak się zachować w takiej sytuacji. Największy problem mają z tym przedstawiciele pokolenia Z, czyli osoby w wieku 18-24 lata - aż 40 procent z nich nie zna właściwych procedur. To ponad dwa razy więcej niż wśród seniorów powyżej 65. roku życia, gdzie brak wiedzy zadeklarowało 19 procent respondentów.

Eksperci podkreślają, że to paradoks. Młodzi ludzie świetnie poruszają się w Internecie, ale często nie wiedzą, jakie realne konsekwencje może mieć kradzież numeru PESEL i jak się wtedy zachować. Dlatego to właśnie oni mogą stać się najłatwiejszym celem dla cyberprzestępców - komentuje Bartłomiej Drozd z ChronPESEL.pl.

Co zrobić w przypadku kradzieży numeru PESEL?

Co robić, gdy PESEL zostanie skradziony? Większość Polaków wie, że należy zastrzec numer w urzędzie lub przez aplikację mObywatel (69 proc.), a także zgłosić sprawę na policję (również 69 proc.). Ponad połowa badanych zadeklarowała, że poinformowałaby swój bank (58 proc.), a 36 proc. zgłosiłoby incydent do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Co czwarty Polak wymieniłby dokumenty tożsamości.

Warto jednak pamiętać, że prewencja jest równie ważna. 33 procent ankietowanych monitoruje swój PESEL i historię kredytową jeszcze przed wystąpieniem incydentu. Najczęściej robią to młodzi dorośli z pokolenia Z (47 proc.) oraz osoby z wyższym wykształceniem (42 proc.).

Czego najbardziej boją się Polacy? Aż 83 procent wskazuje na ryzyko zaciągnięcia kredytu lub pożyczki na ich dane. Kobiety są tu bardziej ostrożne (88 proc.) niż mężczyźni (78 proc.). 70 procent obawia się, że oszuści podszyją się pod nich, np. wysyłając fałszywe wezwania do zapłaty, a 58 proc. martwi się, że skradziony PESEL trafi na czarny rynek.