Policja w Gliwicach szuka bandyty, który napadł na sklep. Mężczyzna miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Złodziej niczego nie okradł, bo spłoszył go i próbował zatrzymać przypadkowy przechodzień.

Do napadu doszło 8 grudnia przy ul. Bł. Czesława.

Sprawca wszedł do sklepu i grożąc przedmiotem przypominającym pistolet, zażądał wydania pieniędzy.

Mężczyzna został jednak spłoszony zdecydowaną odmową ekspedientki, ale przede wszystkim reakcją świadka, który próbował zatrzymać napastnika. Ten jednak wyrwał się i uciekł.

Napastnik ma ok. 25-30 lat, 175 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała; twarz miał zasłoniętą kominiarką.

Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą wiedzieć cokolwiek o napastniku pod numerem telefonu 32 33 69 255.

(abs)