Państwowa Komisja Wyborcza przygotowuje się do wyborów samorządowych. Przeznaczy na ich organizację około 153 mln zł. Jesienią Polacy wybiorą 107 prezydentów miast, 796 burmistrzów, 1576 wójtów oraz radnych gmin, powiatów i województw.

Mamy wstępny preliminarz na wybory samorządowe i to będzie około 153 mln zł - powiedziała dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów Krajowego Biura Wyborczego Beata Tokaj.

Podkreśliła, że ustalając koszt wyborów, PKW wzięła pod uwagę np. pełny skład obwodowych komisji wyborczych. Jednak, jak dodała, zdarza się tak, że nie wszystkie komisje są w pełnym 9-osobowym składzie.

Dlatego automatycznie koszty organizacji wyborów samorządowych obniżą się - powiedziała. Przyznała jednocześnie, że PKW myśli nad tym, by diety dla członków obwodowych komisji wyborczych zwiększyć w tym roku.

Tokaj powiedziała, że Komisja skupia się teraz m.in. na analizie aktów prawnych, przygotowywaniu wytycznych dla komisji wyborczych.

Wybory samorządowe odbywają się co cztery lata; zarządza je premier. Wielu polityków jest zdania, że 21 listopada byłby najlepszym terminem na przeprowadzenie pierwszej tury wyborów samorządowych. Zakończenie kadencji rad gmin, rad powiatów i sejmików województw oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nastąpi 12 listopada (przed czterema laty 12 listopada odbyła się I tura wyborów). Wybory samorządowe - zgodnie z ordynacją - zarządza premier nie później niż na 30 dni przed upływem kadencji, a więc nie później niż 13 października. Datę wyborów wyznacza się na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 60 dni po upływie kadencji rad.

Z kalendarza wyborczego wynika więc, że władze samorządowe musimy wybrać między 14 listopada a 9 stycznia. Polacy wybiorą: 107 prezydentów miast, 796 burmistrzów, 1576 wójtów, 39 958 radnych gmin, 6290 radnych powiatów i 561 radnych sejmików wojewódzkich.