Głęboki lej po kopalnianym szybie w Świętochłowicach. Ziemia zapadła się na w miejscu, który przed laty należał do kopalni. Teren ten ma być teraz sprawdzony przez firmę, która zajmuje się budowaniem i zabezpieczaniem szybów. Do tego czasu miejsce to będzie non stop pilnowane. Szef straży miejskiej zapewnia:"Nie ma zagrożenia dla mieszkańców".

Marcin Buczek w pobliżu zawalonego szybu