Wyjątkowo mocne reakcje wywołała w Norwegii reklama jednej z firm, sponsorujących reprezentację kraju w skokach narciarskich. Zdjęcie, na którym Daniel-Andre Tande oraz jego koledzy i koleżanki z kadry stoją z dumnie uniesionymi czołami na tle flagi narodowej, przywołała skojarzenia z... plakatem rekrutacyjnym nazistowskiej formacji Waffen-SS.


Wyjątkowo mocne reakcje wywołała w Norwegii reklama jednej z firm, sponsorujących reprezentację kraju w skokach narciarskich. Zdjęcie, na którym Daniel-Andre Tande oraz jego koledzy i koleżanki z kadry stoją z dumnie uniesionymi czołami na tle flagi narodowej, przywołała skojarzenia z... plakatem rekrutacyjnym nazistowskiej formacji Waffen-SS.
Kontrowersyjna kampania norweskich skoczków /PRESS FOCUS/x-news

Sposób, w jaki sportowcy ustawieni są na tej fotografii, wywołuje u mnie skojarzenia, od których dostaję mdłości. Są to bardzo silne symbole, świadczące o kompletnym braku wyczucia historycznego u osób, które były zaangażowane w tworzenie tej kampanii. A jeśli dodamy do tego, że firma Nammo produkuje amunicję, te konotacje są jeszcze silniejsze. Ocena tej reklamy jest jednoznacznie zła - powiedział Kim Riseth, dziennikarz NRK.