Piloci z bazy w Krzesinach zaprzeczają informacjom o nadmiernej awaryjności polskich F16. W tym samym czasie władze Lubonia pokazały raport przygotowany przez akustyków z UAM - wynika z niego, że w Luboniu przez samoloty jest głośniej niż pozwalają na to przepisy.

Artykuły prasowe o raporcie na temat F16 zdenerwowały pilotów, ale zarzuty odpierali zdecydowanie po wojskowemu

rozmowa z podpułkownikiem Sławomirem Smuktonowiczem z bazy wojskowej w Krzesinach

Dla mieszkańców Lubonia akurat nie jest to najlepsza informacja - zatrudnieni przez miasto naukowcy zbadali, że nawet tam, gdzie nie ma stref hałasu (te zgodnie z przepisami wyznaczane są wokół każdego lotniska) kilka razy dziennie bolą uszy

władze i mieszkańcy Lubonia