Polskie gry podbijają światowe rynki. Firma Techland z Wrocławia zdobyła serca graczy dzięki takim produkcjom, jak Call of Juarez, Dead Island czy Dying Light. Ta ostatnia, wydana na początku tego roku tuż po premierze znalazła się na szczycie listy bestsellerów w USA. To historyczne wydarzenie. Po raz pierwszy polska gra osiągnęła taki sukces na tym prestiżowym rynku. 45 dni od premiery firma odnotowała 3,2 miliona graczy na serwerach. W poniedziałkowym cyklu Twoje Pieniądze w RMF FM przedstawiamy "hity" naszego eksportu.

To dwukrotnie większe tempo sprzedaży niż nasz dotychczasowy rekordzista - gra Dead Island - przyznaje Maciej Żmuda - Adamski z Techlandu. Wydana cztery lat temu gra i jej kontynuacja podbiły serca ponad 11 milionów graczy na całym świecie.

Gry z Wrocławia cieszą się również ogromną popularnością w Wielkiej Brytanii, Australii, Nowej Zelandii, Austrii czy Francji. Firma istnieje również na rynkach azjatyckich. Gry wydawane są w japońskich wersjach językowych. Można je kupić choćby w Tokio.

Twoje Pieniądze w RMF FM: Krakowski Comarch: Od lokalnego producenta do lidera eksportu

"Chcąc nadal produkować coraz bardziej wartościowe i innowacyjne produkty dla klientów, firma musiała wyjść poza rynek krajowy. To była jedyna logiczna decyzja, która, jak czas pokazał, była ze wszech miar słuszna" - mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Mariusz Lasek wiceprezes firmy... czytaj więcej

W swojej historii Techland wydał kilkanaście produkcji, które trafiły na światowe rynku. Dalsza ekspansja jest nieunikniona. Priorytetem są Stany Zjednoczone, największy rynek na świecie.

Firma przygotowała również wyjątkową, kolekcjonerską edycję gry Dying Light - My Apocalypse. Jest tylko jedna sztuka na świecie. Nabywca otrzyma nie tylko grę, ale także prawdziwy dom, który jest odporny na atak zombie. Kupiec poszukiwany jest w tej chwili na całym świecie. Być może będzie to ekscentryczny milioner lub bogaty szejk. Cena wywoławcza 250 tysięcy funtów.

Stworzyliśmy także nasz własny, autorski silnik Chrome Engine 6. To jest kręgosłup każdej gry. Technologia, która pozwala generować złożone światy. Silnik udostępniany jest także innym firmom z całego świata - dodaje Maciej Żmuda - Adamski. 

Techland jest producentem gier, który współpracuje z wydawcami na całym świecie. Wśród nich jest amerykański gigant Warner Bros. Gry z Wrocławia pojawiają się jednak nie tylko na sklepowych półkach. Spora część sprzedaży to postać cyfrowa. Gracze kupują i ściągają daną produkcję z internetu.

Firma powstała w 1991 roku. Dziewięć lat później rozpoczęła ekspansję na międzynarodowych rynkach. Tworzy wysokobudżetowe produkcje na najpopularniejsze platformy rozrywkowe. Techland zatrudnia około 270 osób. To głównie specjaliści związani z branżą gier.

(ug)