Polska to prawdziwa truskawkowa potęga – zajmujemy drugie miejsce w Unii Europejskiej, ustępując jedynie Hiszpanii. Choć kapryśna pogoda i przymrozki dają się we znaki plantatorom, nasz eksport bije rekordy wartości. Co ciekawe, aż 57 procent krajowych upraw koncentruje się w jednym regionie. Sprawdź, które województwo rządzi na rynku i ile zarabiamy na eksporcie czerwonych owoców.
- Polska utrzymuje pozycję wicelidera UE w produkcji truskawek, odpowiadając za 13 proc. unijnej produkcji i zajmując 10. miejsce na świecie.
- W 2025 roku zebrano 151 tys. ton truskawek, o 5 proc. mniej niż w 2024, głównie w województwie mazowieckim (57 proc. powierzchni upraw).
- Kapryśna pogoda z przymrozkami i intensywnymi opadami utrudnia zbiory, wpływając na jakość owoców i niestabilność cen (13-20 zł/kg w czerwcu).
- Polska eksportuje głównie mrożone truskawki (59 tys. ton), przede wszystkim do krajów UE, z rosnącą wartością eksportu mimo spadku wolumenu.
- Więcej najnowszych i najważniejszych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl
W 2025 roku Polska utrzymała pozycję wicelidera w produkcji truskawek w UE, odpowiadając za 13 procent unijnej produkcji i plasując się na dziesiątym miejscu w światowym rankingu. W ubiegłym roku z polskich plantacji zebrano 151 tysięcy ton truskawek, co oznacza spadek o 5 procent w porównaniu z 2024 rokiem. Uprawy zajmowały łącznie 28 tysięcy hektarów, a produkcja koncentrowała się przede wszystkim w województwie mazowieckim, które odpowiadało za 57 procent krajowej powierzchni upraw.
Na tle światowych potentatów, takich jak Chiny (ponad 4,1 mln ton) i Stany Zjednoczone (blisko 1,5 mln ton), Polska wypada skromniej, jednak w Europie ustępuje miejsca jedynie Hiszpanii. W 2025 roku Hiszpanie wyprodukowali 332 tysiące ton truskawek, co stanowiło 28 procent unijnej produkcji. W czołówce znajdują się także Grecja, Niemcy i Włochy.
Truskawki są w Polsce nie tylko niezwykle popularne, ale też wyczekiwane przez konsumentów. Ich zbiory są jednak silnie uzależnione od warunków pogodowych. W tym roku plantatorzy zmagali się z trudną aurą - pod koniec kwietnia wystąpiły silne przymrozki, które spowodowały duże uszkodzenia roślin. Trwa szacowanie strat, a eksperci podkreślają, że ocena tegorocznych zbiorów będzie możliwa dopiero po zakończeniu sezonu.
Jak zauważa ekspert rynku hurtowego z Bronisz, Maciej Kmera, "kapryśna pogoda sprawia, że podaż truskawek jest bardzo niestabilna. Znacznie wahają się też ich ceny".
W połowie czerwca ceny w Broniszach wahały się od 13 do 20 zł za kilogram, podczas gdy jeszcze tydzień wcześniej można było kupić je nawet za mniej niż 10 zł. Niestabilność cen wynika głównie z intensywnych opadów deszczu, które nie tylko utrudniają zbiory, ale także obniżają jakość owoców. Handlowcy narzekają, że truskawki są "wodniste" i nietrwałe.
Polska od lat jest jednym z czołowych eksporterów truskawek w Europie. W latach 2016-2025 za granicę trafiało od 45 do 70 procent krajowej produkcji tych owoców.
"Popularność uprawy truskawek w Polsce jest wynikiem korzystnych warunków glebowo-klimatycznych, popytu krajowego na owoce deserowe i przetwory owocowe oraz utrzymującego się zapotrzebowania ze strony konsumentów zagranicznych - przede wszystkim na truskawki mrożone" - podkreśla Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
W 2025 roku z Polski wyeksportowano 74 tysiące ton truskawek, z czego aż 59 tysięcy ton stanowiły owoce mrożone, a 15 tysięcy ton - świeże. Chociaż wolumen eksportu był o 8 procent niższy niż w 2024 roku, wartość eksportu wzrosła o 14 procent, osiągając 166 milionów euro. Zdecydowaną większość przychodów (83 procent) zapewnił wywóz truskawek mrożonych.
Największym odbiorcą truskawek mrożonych są kraje Unii Europejskiej - aż 88 procent eksportu trafia na rynki państw członkowskich. Wśród nich dominują Niemcy, Francja i Niderlandy, które łącznie odpowiadają za 57 procent eksportu tych owoców. Eksport świeżych truskawek odbywa się na znacznie mniejszą skalę - w 2025 roku aż 76 procent wyeksportowanych owoców trafiło do krajów pozaunijnych, głównie na Białoruś. Wśród państw UE największymi odbiorcami były Niemcy, Litwa i Czechy.
Truskawki w Polsce uprawiane są przede wszystkim w rodzinnych gospodarstwach o powierzchni od 1 do 10 hektarów. Jest to uprawa pracochłonna, często wymagająca zatrudniania pracowników sezonowych. Produkcja wykazuje wyraźną rejonizację - poza Mazowszem, duże areały upraw znajdują się w województwach lubelskim, łódzkim, świętokrzyskim i dolnośląskim. Łącznie tych pięć regionów odpowiada za 85 procent powierzchni upraw i 82 procent krajowych zbiorów.
W ostatnich latach krajowe zbiory truskawek wahały się od 146 do 196 tysięcy ton, a w 2025 roku stanowiły około 30 procent całkowitych zbiorów owoców jagodowych w Polsce.
Konsumpcji truskawek sprzyja rosnąca dostępność tych owoców. Dzięki uprawom szklarniowym sezon rozpoczyna się już na początku drugiego kwartału, a dzięki odmianom powtarzającym owocowanie trwa aż do późnej jesieni. Najintensywniejsze zbiory przypadają na okres od połowy czerwca do połowy lipca.
W Polsce zarejestrowanych jest obecnie 40 odmian truskawek, różniących się między innymi terminami owocowania. Do najwcześniejszych należą takie odmiany jak "Rumba", "Kent" czy "Honeoye", które owocują już w maju.


