W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowano ustawy umożliwiające obniżkę cen paliw, co jest niezbędnym warunkiem ich wejścia w życie. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej. Oba akty prawne wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, czyli od niedzieli. Obniżki mają sięgnąć 1,2 zł na litrze.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W piątek, 27 marca, Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą urzędowe ceny maksymalne na benzynę i olej napędowy. Za przyjęciem nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej było 428 posłów. Przeciwko było 12 posłów - wszyscy z Konfederacji. Nikt się nie wstrzymał. Kolejno Senat przyjął ustawę bez poprawek. Jeszcze tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki ją podpisał.
W sobotę tzw. Ustawa z dnia 27 marca 2026 r. o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej została opublikowana w Dzienniku Ustaw, co jest niezbędnym warunkiem wejścia w życie przepisów.
Wcześniej szef klubu PiS Mariusz Błaszczak pisał na platformie X: "Orlen podniósł hurtowe ceny paliw, a Tusk wciąż nie publikuje ustaw obniżających ceny na stacjach. Łupią nas na każdym kroku i wykorzystują do tego każdą okazję!". Inny polityk PiS Przemysław Czarnek, kandydat partii Jarosława Kaczyńskiego na premiera, jeśli hipotetycznie PiS wygrałoby wybory, pisał: "Ustawy o obniżce cen paliw? Dalej w szufladzie, mimo podpisu Prezydenta. Tusk ma przecież weekend".
"Wszyscy płacimy wysoką cenę za wojny Izraela i USA z Iranem oraz Rosji z Ukrainą. Nie tylko na stacjach benzynowych. Naszą odpowiedzią są twarde, ale odpowiedzialne decyzje rządu (SAFE, CPN) i jedność narodu wokół kwestii bezpieczeństwa. Opozycjo, ogarnij się wreszcie" - odpowiedział premier Donad Tusk.
Szef gabinetu Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker napisał: "Po ponad 18 godzinach od podpisu Prezydenta Nawrockiego rząd w końcu opublikował ustawy. Presja ma sens. Dlatego będziemy pilnować ich dalej na każdym etapie. Teraz czas na rozporządzenia!".
Zauważyć trzeba jednak, że w polskim systemie prawnym godzina publikacji w Dzienniku Ustaw zazwyczaj nie ma znaczenia prawnego, ponieważ kluczowa jest data, czyli dzień ogłoszenia aktu.
Średnia cena benzyny bezołowiowej 95-tki mogłaby wynieść 5,98 zł za litr – to spadek o 1,18 zł, a oleju napędowego 7,45 zł za litr – spadek o 1,30 zł. Te wyliczenia uwzględniają jednak ceny hurtowe paliw z wczoraj. Dzisiaj jednak Orlen podniósł hurtowe ceny, więc niewykluczone, że zanim rządowa obniżka obejmie stacje paliw, to ceny za litr benzyny czy diesla będą rekordowe.
Według cennika hurtowego Orlenu w sobotę cena oleju napędowego Ekodiesel wynosi 7 041 zł za metr sześc., czyli o 171 zł więcej niż dzień wcześniej, gdy było to 6 870 zł za metr sześc. Cena benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 to 5 714 zł za metr sześc., czyli o 103 zł więcej niż dzień wcześniej, gdy było to 5 611 zł za metr sześc.
Regulacja przewiduje nakładanie na kluczowych graczy rynkowych codziennego obowiązku informacyjnego względem resortu energii w celu bieżącej aktualizacji stawek. Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. W noweli znalazł się również przepis, który umożliwi sprzedawcom oferowanie paliw po cenie niższej od ceny maksymalnej.
Z kolei nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwi czasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem. Będzie to dotyczyło tylko oleju napędowego i benzyn silnikowych.
Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie.



