​Choć wielu z nas kojarzy idealnie wysmażone frytki z Belgią lub Francją, to holenderski Utrecht stał się stolicą kulinarnych zachwytów. Działa tam restauracja, której właściciel udowodnił, że przygotowanie tej kultowej przekąski to prawdziwa sztuka wymagająca ogromnego kunsztu. Dzięki wyjątkowej recepturze opartej na ekologicznych składnikach skromny lokal zyskał międzynarodowe uznanie.

  • Restauracja z holenderskiego Utrechtu zdobyła mistrzostwo świata w smażeniu frytek.
  • Klucz do sukcesu to ekologiczne ziemniaki i potrójne smażenie.
  • Konkurs odbył się we francuskim Arras w ubiegłym roku.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Triumf Holendra w sercu Francji

Mistrzostwa świata w smażeniu frytek, które w ubiegłym roku we wrześniu odbyły się po raz trzeci, tradycyjnie organizowane są we francuskim Arras. To niewielkie miasto na pograniczu francusko-belgijskim aspiruje do miana "światowej stolicy frytek".

Konkurs ten pokazuje, że z pozoru zwykłe danie można wznieść na zupełnie nowy poziom. W międzynarodowych zmaganiach rywalizują zarówno amatorzy prezentujący swoje domowe sposoby, jak i profesjonaliści.

Co ciekawe, dotychczas laur zwycięstwa zawsze pozostawał w rękach Francuzów. Ostatnia edycja przyniosła jednak zmianę - bezkonkurencyjny okazał się reprezentant Holandii.

Oto sekret mistrzowskich frytek

Zwycięzcą ubiegłorocznego turnieju został Siem van Bruggen, właściciel restauracji Dapp Frietwinkel, zlokalizowanej w holenderskim Utrechcie. Sukces rzemieślnika z Niderlandów nie jest dziełem przypadku, lecz efektem precyzji i pomysłowości.

Kluczem do sukcesu okazał się dobór gatunku warzywa - van Bruggen wykorzystuje wyłącznie ziemniaki odmiany Agria, które pochodzą z ekologicznych upraw. Ponieważ rosną one wolniej, zyskują znacznie głębszy i bardziej wyrazisty smak.

Cała procedura wymaga ogromnej staranności: bulwy są ręcznie krojone, blanszowane w wodzie z dodatkiem aromatycznego rozmarynu, a na koniec smażone aż trzykrotnie.

Od sprzedaży z roweru do najlepszych frytek na świecie

Dla właściciela restauracji Dapp Frietwinkel wyróżnienie to zwieńczenie wieloletniej, konsekwentnej pracy. Swoją przygodę z gastronomią zaczynał niezwykle skromnie - od sprzedaży frytek bezpośrednio z roweru na jednym z targów w Utrechcie. Dopiero w 2018 roku udało mu się otworzyć pierwszą smażalnię.

To, co dla wielu wydaje się prostą przekąską, dla mnie jest sztuką. Wymaga precyzji, cierpliwości i troski. Możliwość zaprezentowania tego na arenie międzynarodowej napawa mnie ogromną dumą - powiedział w ubiegły roku Siem van Bruggen.

Nieprzypadkowa lokalizacja konkursu

Wybór francuskiego Arras na gospodarza mistrzostw nie był przypadkowy. Organizatorzy wydarzenia przypominają, że to właśnie urodzony w tym mieście botanik, Charles de L’Ecluse, przyczynił się do rozpowszechnienia ziemniaków w Europie.

Na przełomie XVI i XVII wieku zajął się on uprawą tej sprowadzonej z Ameryki Południowej rośliny oraz stworzył jej pierwszy oficjalny opis botaniczny. Bez jego wkładu ziemniaczany przysmak mógłby mieć znacznie trudniejszą drogę do tak szerokiej popularności.