Z takiej historii, jaka zdarzyła się niedawno pewnemu 75-latkowi z włoskiej Genui, ucieszyłby się zapewne każdy. Mężczyzna, który korzystał jedynie z pomocy socjalnej dla osób w trudnej sytuacji życiowej, niespodziewanie dowiedział się, że przysługuje mu emerytura. Co więcej, odzyskał także zaległe świadczenia, a ich wartość była niemała.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Jak informuje w czwartek agencja ADNKronos, mężczyzna zgłosił się do urzędu pośredniczącego w kontaktach z włoskim odpowiednikiem ZUS. Zapytał, czy ze względu na wiek może otrzymać świadczenie dla osób starszych bez dochodów lub z bardzo niskimi zarobkami. Urzędniczki przeanalizowały jego historię zawodową i odkryły, że w przeszłości pracował m.in. jako marynarz, co dawało mu prawo do emerytury.

Senior przedstawił książeczkę marynarza z wpisami dotyczącymi opłacanych składek, które wcześniej uznawano za utracone. Okazało się, że przysługuje mu emerytura w wysokości 1400 euro miesięcznie oraz wyrównanie za lata, w których nie pobierał świadczenia - razem ok. 106 tysięcy euro.

Dzięki kompetencjom naszych pracownic można było rozwiązać niezwykle trudną sytuację, w której z ubóstwa udało się przejść do realnej i należnej emerytury, wynikającej z własnych składek i znaczącej kwoty zaległych wypłat - wyjaśnił dyrektor urzędu Marco Paini.

Dodał, że wiele osób nie jest świadomych swoich uprawnień, a dla urzędników największą satysfakcją jest możliwość przywrócenia im należnych świadczeń.