Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że podpisał w czwartek osiem kolejnych ustaw, a dwie zawetował. Uznania głowy państwa nie znalazła (już po raz drugi) ustawa o rynku kryptoaktywów, a także ustawa nadająca mowie śląskiej status języka regionalnego.

  • Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że podpisał w czwartek osiem ustaw, a dwie zawetował.
  • W poniższym artykule znajdziesz zarówno zestawienie podpisanych ustaw, jak i więcej informacji nt. zawetowanych ustaw.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Karol Nawrocki o swoich decyzjach w sprawie ustaw poinformował - jak zwykle - w krótkim nagraniu opublikowanym przez kancelarię prezydenta na platformie X.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie jest notariuszem woli większości parlamentarnej, jest strażnikiem konstytucji, interesu obywateli i jakości prawa - powiedział. Każdy podpis i każde weto to decyzja podejmowana w imię odpowiedzialności za państwo. Dziś podpisałem osiem ustaw, a dwie zawetowałem - dodał.

Ustawy, które podpisał w czwartek Karol Nawrocki:

  • usprawniająca działalność Ochotniczych Straży Pożarnych,
  • o oświadczeniach majątkowych,
  • o rejestrze akcjonariuszy,
  • w sprawie dalszego funkcjonowania alternatywnych systemów kaucyjnych,
  • nowelizacja ustawy o rzeczach znalezionych,
  • ustanawiająca Dzień Inwalidy Wojennego,
  • o zawodzie psychologa,
  • nowelizacja Kodeksu wyborczego, która przewiduje możliwość zbierania podpisów poparcia dla kandydatów w wyborach powszechnych także w formie elektronicznej (ocenił jednak, że nowela wymaga uzupełnienia).

Prezydent poinformował ponadto, że zawetował - już po raz drugi - ustawę o rynku kryptoaktywów, a także ustawę nadającą mowie śląskiej status języka regionalnego.

Ustawa o rynku kryptoaktywów

Celem zawetowanej przez Karola Nawrockiego ustawy o kryptoaktywach było zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA dotyczącego rynku kryptoaktywów. Ustawa miała wprowadzić środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane, w tym umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu.

W trakcie prac parlamentarnych nad tymi przepisami, Sejm obniżył maksymalną opłatę pobieraną od przychodów podmiotów działających na rynku kryptoaktywów na rzecz KNF za sprawowanie nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów. Rząd stawkę opłaty zaproponował na poziomie 0,4 proc., a Sejm zmniejszył ją do 0,1 proc. Przedstawiciele resortu finansów przekonywali, że opłata miała nie być pobierana w pierwszym roku obowiązywania ustawy i zależeć od realnych kosztów nadzoru.

KNF - na mocy zawetowanej ustawy - miała zyskać także możliwość nakładania sankcji na oferujących, emitentów lub osoby ubiegające się o dopuszczenie kryptoaktywów. KNF mogłaby nakładać kary pieniężne na osoby zawodowo pośredniczące w zawieraniu transakcji związanych z kryptoaktywami.

W przypadku naruszenia przepisów KNF miała wpisywać do prowadzonego przez siebie rejestru nieuczciwe domeny internetowe służące do prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów. Miało to chronić klientów i rynek przed takimi podmiotami. Ustawa zakładała też odpowiedzialność karną za przestępstwa popełniane m.in. w związku z emisją tokenów czy świadczeniem usług w zakresie kryptoaktywów bez wcześniejszego zgłoszenia tego KNF. Sprawcom najpoważniejszych naruszeń miała grozić m.in. grzywna w wysokości do 10 mln zł.

W listopadzie ub.r. ustawa o niemal identycznej treści została zawetowana przez Karola Nawrockiego, gdyż w jego ocenie wprowadzała rozwiązania nadmierne, niejednoznaczne i nieproporcjonalne. Nowa ustawa różniła się jedynie wysokością maksymalnej stawki opłaty za nadzór.

Ustawa o języku śląskim

Na mocy drugiej z zawetowanych dziś przez prezydenta ustaw mowa śląska miała zostać wpisana do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi, obok języka kaszubskiego, język regionalny.

Oznaczałoby to m.in. możliwość wprowadzenia do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, gdzie używanie języka śląskiego deklaruje ponad 20 proc. mieszkańców, dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem języka śląskiego czy wprowadzenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim.

Szanuję i bardzo cenię tradycje i kulturę Śląska, jest ona integralną częścią dziedzictwa Rzeczypospolitej. Jednak faktów naukowych nie ustala się głosowaniem w Sejmie - trzeba słuchać, co w tej sprawie mówią specjaliści - mówił Karol Nawrocki. Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe - dodał, argumentując zawetowanie ustawy.

Stwierdził, że ustawa była również niedopracowana finansowo i administracyjnie. Przekazywała zadania dla samorządów bez ich adekwatnego finansowania - przekonywał. Prezydent zaapelował o prace nad złożonym w Sejmie projektem ustawy o wspieraniu kultury i gwary śląskiej, dodając, że jest ją gotowy podpisać.