"To jest niezwykle trudna sprawa, bo on (pomnik – przyp. red.) został postawiony przez ludzi, przez komitet społeczny. Władze wyraziły zgodę na to i postawiono pomnik kapelanowi Solidarności. Taki jest zresztą napis na dole, na tym pomniku. Teraz pojawiają się zarzuty, bardzo poważne. Jeśli one są prawdziwe, to nie powinien stać" - przyznaje w Porannej rozmowie w RMF FM bp Wiesław Śmigiel. "Tylko jak to teraz zweryfikować? My musimy unikać hejtu. Wokół tego wydarzenia jest mnóstwo hejtu. My chcemy tego unikać. Chcemy dojść do prawdy" - zapewnił gość Roberta Mazurka. "W tej kampanii (wyborczej – przyp. red.) Kościół zachowa neutralność - tak jak powinno być" - twierdzi biskup. „Kościół od dawna zachowuje neutralność, takie jest moje przekonanie” - dodaje toruński biskup diecezjalny.

Jeśli ktoś ma taką informację o pedofilii, musi to zgłosić policji lub prokuraturze. Jeśli my się dowiadujemy o takim przestępstwie, też musimy to zgłosić na policję. Jeśli nie jest to ścigane z mocy prawa (przyp. red.) rozpoczynamy procedurę kościelną (...) Jeden ksiądz jest w tej chwili zawieszony za podejrzenie pedofilii - mówił w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM  bp Wiesław Śmigiel.

Nie pytałem ks. Rydzyka o tę partię (Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi, europosła Mirosława Piotrowskiego - przyp. red.), ale ojciec Tadeusz Rydzyk nie wspiera tej partii - przynajmniej ja o tym nie słyszałem. (...) Choć katolickie radio może angażować się w życie publiczne. (..) Nie jak tak łatwo zaprosić kogoś z opozycji do Radia Maryja (przy. red.). Trudno znaleźć kogoś, kto by tam debatował wspólnie - dodał biskup Śmigiel.

Ja zarabiam około 4 tysięcy - ale chce się wytłumaczyć - w zeszłym roku przeznaczyłem te pieniądze na Dom Kapłana Seniora, a w tym roku chcę założyć taki fundusz stypendialny dla kleryków i dla księży, którzy studiują za granicą.  Zdarza się tak, że dostaję kopertę, ale te pieniądze są przeznaczane na seminarium duchowne - podkreślił kapłan.

Piwa nie lubię, ja lubię wino i czasem je piję. Nie piję piwa, ponieważ mi szkodzi - wyznał Robertowi Mazurkowi gość Porannej Rozmowy RMF FM.


Posłuchaj Porannej rozmowy w RMF FM

Robert Mazurek: Dzień dobry, szczęść Boże, cześć. Tak witam biskupa Wiesława Śmigla.

Biskup Wiesław Śmigiel: Dzień dobry, szczęść Boże.

Pozwalam sobie na te familiarność, bo biskup urodził się w Świeciu nad Wisłą, mieście w którym się wychowałem. Chociaż nie znaliśmy się z podwórka.  

Nie, nie znaliśmy się z podwórka.

Ja nie miałem na podwórku żadnych biskupów. Biskup jeszcze nie posypany popiołem?

Jeszcze nie posypany. Będę posypany o godzinie 18. Będę w katedrze sprawował mszę świętą i wtedy.

Dziś Środa Popielcowa. Skąd ten symbol? Dlaczego my się posypujemy popiołem?

Najpierw może dlaczego Środa Popielcowa. Początek Wielkiego Postu. 40 dni pokuty i takiego czasu, który jest szansą dla nas na przemianę i na nawrócenie. To jest istota.

To jest początek, a kiedy się kończy Wielki Post?  

Kończy się w Wielki Czwartek. W Wielki Czwartek zaczyna się Triduum Paschalne i wtedy przygotowujemy się przez mękę, śmierć do zmartwychwstania Pana Jezusa.

To teraz popiół.

Popiół to jest piękny symbol, bo on przypomina o przemijalności. Zresztą jak posypujemy głowę popiołem, to kapłan wypowiada słowa: Prochem jesteś, w proch się obrócisz.

I tak rośniemy z tym optymistycznym hasłem całe życie.

Drugie hasło, bardziej pozytywne: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Takie bardzie terapeutyczne.

Takie, które zmusza do przemiany, do nawrócenia. A każdy z nas ma się z czego nawracać. 

Wszystkim kojarzy się post z taką wstrzemięźliwością. To teraz wyjaśnijmy: co jest postem, a co jest dietą? Kiedy się kończy Wielki Post, a zaczyna wielki fitness, wielka głodówka.

Intencja to rozstrzyga. Z jakiego powodu ja poszczę. Jeżeli robię to po to, żeby pięknie wyglądać, czy nawet po to, żeby poprawić sobie zdrowie, to to jest fitness, czy jakaś tam dieta zdrowotna. Natomiast jeżeli podejmuję post ze względów religijnych, bo chcę pokutować, chcę pokonać swoje słabości, to wtedy mówimy o poście.

A jakieś wyrzeczenia wielkopostne?

Ja?

Tak.

Oczywiście, że tak. Mam o wszystkich mówić?

Wczoraj na Twitterze, najmłodszy polski biskup, bo przypomnijmy ksiądz biskup jest najmłodszym polskim biskupem ordynariuszem, czyli takim rządzącym diecezją.

Tak.

Niewiele młodszy, ale jednak jest Mirosław Milewski z Płocka. On napisał, że przypomina sobie swoje postanowienia adwentowe. Nie... noworoczne.  

Noworoczne. Tak też można. Ja chcę w każdy piątek Wielkiego Postu, zachowywać post taki ścisły, bardzo mocny. Jako wynagrodzenie za własne grzechy, ale też innych duchownych, diecezji. Ale też w intencji nowych powołań.

A propos piątków. Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak zaapelował wczoraj, żeby Drogę Krzyżową w piątki - zwłaszcza w ten piątek - sprawować w intencji ofiar molestowania seksualnego.

To jest postanowienie konferencji Episkopatu Polski. W ten sposób odpowiedzieliśmy na apel papieża Franciszka, który zapraszał do tego, żeby w diecezjach, w episkopatach był taki dzień. W Polsce pierwszy piątek Wielkiego Postu to będzie zawsze już dzień modlitw i wynagrodzenia za te grzechy.

I ksiądz też będzie sprawował taką Drogę Krzyżową w tej intencji?

Tak.

To proste pytanie. W Gdańsku stoi, nie stoi, trudno powiedzieć, czy będzie stał, pomnik księdza Jankowskiego. Powinien tam stać pomnik księdza Jankowskiego?

To jest niezwykle trudna sprawa, dlatego, że ten pomnik został postawiony przez ludzi, przez komitet społeczny. Władze wyraziły zgodę na to.

Ale wtedy jeszcze nie wiedziano.

Stawiano ten pomnik kapelanowi Solidarności. Zresztą taki jest napis na dole, na tym pomniku. Kapelan Solidarności. Teraz pojawiają się zarzuty, bardzo poważne. Jeżeli one są prawdziwe, to nie powinien stać. Tylko jak zweryfikować? Bo my musimy unikać hejtu. Wokół tego wydarzenia jest mnóstwo hejtu. My chcemy tego uniknąć. Chcemy dojść do prawdy. Jeżeli to jest prawda, to nie powinien tam stać.

Ksiądz nie składałby tam teraz kwiatów?

Nie złożyłbym kwiatów z jeszcze jednego powodu. Gdybym ja dzisiaj złożył tam kwiaty, to byłaby następna awantura. Uważam, że ten pomnik nie powinien dzielić. Dość jest tych różnych podziałów. Trzeba unikać takich sytuacji. Ale nie oceniam. To złożenie, czy nie złożenie. To nie jest moja ocena.

Poprzednik księdza w diecezji toruńskiej, biskup Suski, był oskarżany o krycie pedofilii.

Akurat ten zarzut, który pojawił się w tym raporcie, który przekazano papieżowi Franciszkowi, on jest bezpodstawny.

Dlaczego?

Ksiądz biskup Andrzej działał dokładnie według wytycznych Konferencji Episkopatu Polski. Kiedy pojawiły się zarzuty wobec tego księdza - takie prawdopodobne zarzuty - on go od razu zawiesił w funkcji proboszcza, zabronił kontaktów z młodzieżą oraz z dziećmi i jednocześnie zabronił publicznego kultu. A ten ksiądz...

... publicznego kultu, czyli odprawiania mszy?

Tak. Miał to robić gdzieś w kaplicy, żeby nie było kontaktu z dziećmi i młodzieżą, bo chciał chronić dzieci i młodzież przed nim, żeby nie doszło do jakiś następnych...

... ale on jednak...

... a on samowolnie oddali się z diecezji i pojechał tam w jakieś miejsce. Zresztą w prasie można przeczytać, gdzie on pojechał. Ja nie chcę analizować, gdzie on pojechał, bo tam też ludzie mieszkają i złamał ten zakaz. Pojawiły się zdjęcia...

... bez waszej wiedzy.

Bez wiedzy oczywiście. 

Księże biskupie, zbliża się kampania wyborcza, w zasadzie jest już jedna kampania wyborcza, zaraz będzie druga, potem trzecia. Czy Kościół zachowa neutralność w tej kampanii?

Mnie się wydaje, że Kościół od dawna zachowuje neutralność. Ale to jest oczywiście moje przekonanie głębokie. W tej kampanii - moje zdanie jest takie - Kościół zachowa neutralność, tak jak powinno być.

Muszę o to spytać, obiecałem naszym słuchaczom. Kto łowi księdzu biskupowi ryby?

Moja mamusia kochana.

Naprawdę?

Naprawdę. Moja mama ma 78 lat, ale jest zamiłowaną wędkarką czy wędkarzem.

Wyczynową.

Wyczynowym to może za duże słowo, ale bierze udział w różnego rodzaju zawodach, należy do Polskiego Związku Wędkarskiego.

Biskup ma w poście rybę, a ma post przez cały rok, bo ma rybę.

A mamusia łowi ryby.