Po przegranej 0:3 z Argentyną w fazie grupowej mistrzostw świata, Algierska Federacja Piłkarska złożyła oficjalne odwołanie do FIFA. Głównym powodem jest brak czerwonej kartki dla Lionela Messiego po ostrym faulu na Aissie Mandim. Spotkanie to sędziował Szymon Marciniak.
- Algierska Federacja Piłkarska oficjalnie zakwestionowała decyzje sędziowskie po meczu z Argentyną.
- Sporna sytuacja dotyczy faulu Lionela Messiego na Aissie Mandim w 31. minucie meczu.
- Messi nie otrzymał żadnej kary, mimo że eksperci sugerowali nawet czerwoną kartkę.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Mecz Argentyna - Algieria, rozegrany w ramach fazy grupowej mistrzostw świata, od początku budził spore emocje. Jednak prawdziwa burza rozpętała się w 31. minucie spotkania, kiedy to Lionel Messi ostro zaatakował Aissę Mandiego, trafiając go w łydkę. Sędzia Szymon Marciniak nie zdecydował się na ukaranie argentyńskiego gwiazdora, co natychmiast wywołało falę krytyki zarówno wśród ekspertów, jak i kibiców.
Wielu komentatorów podkreślało, że za tego typu zagranie powinna zostać pokazana czerwona kartka. Nagranie z incydentu błyskawicznie obiegło media społecznościowe, stając się jednym z najczęściej komentowanych momentów mundialu. W opinii części sędziów oraz byłych piłkarzy, taka decyzja mogła mieć kluczowy wpływ na przebieg i wynik spotkania.


