Bilet na mecz piłkarski powiązany z dowodem tożsamości kibica - taki system chce wprowadzić holenderska federacja piłkarska KNVB w najbliższych latach. Pomysłodawcy argumentują, że sposób ten ułatwi identyfikację osób łamiących przepisy i poprawi bezpieczeństwo. Przeciwnicy tego pomysłu wskazują z kolei na ryzyko związane z bezpieczeństwem danych i prywatnością.

  • Holenderska federacja piłkarska chce powiązać bilet na mecz z dokumentem tożsamości.
  • Pomysłodawcy twierdzą, że rozwiązanie usprawni ściganie osób łamiących regulamin i ograniczy zbiorowe kary.
  • Przeciwnicy zwracają uwagę na ryzyko związane z bezpieczeństwem danych i prywatnością. Uważają też, że system ten zabije spontaniczne wyjścia na mecz.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Bilet na mecz powiązany z dowodem tożsamości? Tak może być w Holandii

W myśl projektowanych rozwiązań kibice, którzy chcieliby wybrać się na mecz w Holandii musieliby korzystać z aplikacji powiązanej z dowodem tożsamości. Kibic przed wejściem na mecz musiałby zeskanować dowód tożsamości i połączyć go z aplikacją w telefonie. System określany jako Personal Digital Ticketing albo Identity Based Access mógłby pomóc klubom w szybszym ustalaniu tożsamości osób, które łamią regulaminy na stadionach.

Federacja piłkarska wskazuje m.in. na przypadki używania pirotechniki, po których klubom trudno zidentyfikować sprawców. Według federacji dzięki nowemu rozwiązaniu kluby będą wiedziały, kto faktycznie przebywa na stadionie i czy dana osoba ma prawo wejść na obiekt.

Cyfryzacja skraca kolejki

KNVB twierdzi, że system może także ograniczyć zbiorowe kary, takie jak zakazy wyjazdowe dla kibiców gości, ponieważ łatwiej będzie wskazać konkretne osoby odpowiedzialne za incydenty. Federacja podkreśla również, że nowe rozwiązanie ma poprawić obsługę kibiców, umożliwić klubom lepszą komunikację i ograniczyć nielegalny handel biletami.

Dzięki cyfryzacji biletów i powiązaniu ich z dowodem tożsamości fizyczne karty kibica lub tradycyjne wejściówki nie byłyby już potrzebne. Część holenderskich klubów już korzysta z cyfrowych biletów, ale PSV Eindhoven jako pierwszy wprowadził system powiązany z konkretną osobą. Klub przekazał portalowi RTL Nieuws, że rozwiązanie sprawdza się dobrze, bo skraca kolejki i eliminuje problem zapomnianej karty sezonowej.

Sprzeciw części kibiców

Plan budzi jednak zdecydowany sprzeciw części środowisk kibicowskich. Przedstawiciele stowarzyszeń fanów wskazują przede wszystkim na ryzyka związane z prywatnością i bezpieczeństwem danych. Carli Klijn ze stowarzyszenia FSV De Feijenoorder podkreśliła, że bezpieczeństwo na stadionach jest ważne, ale kibice nie zostali dotąd wystarczająco poinformowani o szczegółach projektu.

Obawy wzmocnił wcześniejszy incydent dotyczący systemu biletowego Ajaxu Amsterdam, który według RTL Nieuws można było zhakować. Susanne Wichhart ze stowarzyszenia kibiców Vitesse oceniła, że doświadczenia z Ajaxem pokazują, iż dostęp do takich systemów może nie być wystarczająco zabezpieczony. 

Nowy system mógłby zabić spontaniczność - twierdzą przeciwnicy

Krytycy wskazują też, że nowe wymogi mogą utrudnić spontaniczne wyjście na mecz. Frank Kriellaars, przewodniczący Supporterscollectief Nederland, ocenił, że podnoszenie barier wejścia stoi w sprzeczności z hasłem "piłka nożna dla wszystkich".
Nie wiadomo jeszcze, kiedy aplikacja miałaby stać się obowiązkowa dla holenderskich klubów. Wcześniej jako możliwy termin wskazywano sezon 2027/2028, ale KNVB tego nie potwierdza. Federacja zapowiada, że latem spodziewa się wyników pilotaży i dopiero na tej podstawie będzie dalej opracowywać szczegóły systemu.