Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild".

Robert Lewandowski przed meczem towarzyskim Bayern Monachium - Manchester United /LUKAS BARTH-TUTTAS /PAP/EPA

Według dziennikarzy gazety Kovac odbył w ubiegłym tygodniu rozmowę z polskim napastnikiem w cztery oczy.

Klub zdaje sobie sprawę z jakości, jaką on posiada. Jest z całą pewnością w trójce najlepszych piłkarzy świata na tej pozycji. Dlatego na pewno go nie oddamy. Tak powiedziałem mu w naszej rozmowie, a on to zaakceptował, co mnie bardzo cieszy - relacjonował Kovac.

Od kilku miesięcy spekulowano na temat transferu Polaka do Realu Madryt, a ostatnio mowa była także o Manchesterze United czy Chelsea Londyn. Ostatecznie jednak wygląda na to, że trzykrotny król strzelców niemieckiej ekstraklasy pozostanie w Monachium. Tym bardziej że Kovac, który jeszcze w minionym sezonie prowadził Eintracht Frankfurt, wykluczył ściągnięcie do Bayernu byłego podopiecznego, rodaka i wicemistrza świata Ante Rebica, który również jest napastnikiem.

Ante ma wspaniałą osobowość i jest znakomitym piłkarzem, który bardzo rozwinął się przez ostatnie lata we Frankfurcie i w reprezentacji Chorwacji. Kiedy patrzy się jednak na naszą kadrę, można zauważyć, że na tej pozycji dysponujemy bardzo dużą jakością. Dlatego zatrudnienie Ante Rebica nie miałoby sensu - wyjaśnił.

Umowa Lewandowskiego z Bayernem obowiązuje do końca czerwca 2021 roku.

(ag)