Latem 2025 roku w warszawskim ogrodzie zoologicznym przyszła na świat samiczka kangura rudego, której los od pierwszych dni wisiał na włosku. Dzięki determinacji i zaangażowaniu opiekunów Stefcia, bo tak dziś nazywa się młoda kangurzyca, nie tylko przeżyła, ale również rozwija się prawidłowo.
- Latem 2025 roku w warszawskim zoo urodziła się samiczka kangura rudego, która od początku miała poważne trudności zdrowotne.
- Młoda kangurzyca nie przybierała na wadze, gdyż matka przestała produkować mleko.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Narodziny kangura rudego w warszawskim zoo zawsze są wydarzeniem, jednak tym razem radość szybko ustąpiła niepokojowi. Stefcia, bo tak dziś nazywa się młoda samiczka, od pierwszych chwil życia musiała zmagać się z poważnymi problemami. Opiekunowie wielokrotnie umieszczali ją w torbie matki, starając się zapewnić jej jak najbardziej naturalne warunki rozwoju. Niestety, po pewnym czasie zauważyli, że kangurzątko nie przybiera na wadze, co w tym wieku jest bardzo niepokojącym sygnałem.


