Służby będą wyjaśniać, co było przyczyną poniedziałkowego pożaru hali z odpadami w Nowym Modlinie (powiat nowodworski) na Mazowszu. Z ogniem walczyło 20 zastępów strażackich. Nikt nie został poszkodowany.
Strażacy dostali zgłoszenie o pożarze hali w Nowym Modlinie w poniedziałek po godz. 19. Ogień objął magazyn, w którym gromadzone były odpady - głównie papier i tworzywa sztuczne.
Na miejscu pracowało 20 zastępów straży z powiatu nowodworskiego i z innych jednostek - informował rzecznik Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej bryg. Karol Kroć. W akcji brała też udział ochotnicza straż pożarna.
Na miejscu pracowała również grupa ratownictwa chemicznego straży, która sprawdzała jakość powietrza.
Ogień nie przeniósł się na sąsiednie budynki. Nie było też osób poszkodowanych. Płomienie i kłęby dymu były widoczne z dużej odległości.
Przed północą strażacy dogaszali już pogorzelisko. Służby będą wyjaśniać, co było przyczyną pojawienia się ognia.


