Poranny mróz sięgający minus 17 stopni Celsjusza spowodował poważne utrudnienia w komunikacji miejskiej i kolejowej w Trójmieście. Mieszkańcy Gdańska muszą liczyć się z opóźnieniami i odwołanymi kursami zarówno tramwajów, jak i pociągów.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Jak informuje reporter RMF FM Stanisław Pawłowski, w poniedziałek rano wszystkie tramwaje w Gdańsku kursują z opóźnieniami. Powodem są oblodzone tory i zwrotnice, które uniemożliwiają sprawne poruszanie się składów po mieście.  

Służby techniczne pracują nad usuwaniem skutków mrozu, jednak warunki pogodowe znacznie utrudniają działania. 

Dzisiaj o poranku termometry w Gdańsku wskazywały minus 17 stopni Celsjusza.  

Nie lepiej wygląda sytuacja na kolei. Ruch pociągów został wstrzymany na odcinku między Godętowem a Lęborkiem z powodu zerwanej sieci trakcyjnej.

Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość lub szukać innych środków transportu.

Dodatkowe utrudnienia pojawiły się w Rumii, gdzie doszło do awarii rozjazdu. Pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej mają nawet 20 minut opóźnienia. 

Służby apelują do mieszkańców o śledzenie komunikatów i planowanie podróży z odpowiednim wyprzedzeniem.

Zimowa aura nie odpuszcza w Trójmieście, a prognozy nie przewidują na razie szybkiej poprawy pogody.