RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Pamięta niewiele, tylko ogień. Tak zatrzymano notorycznego podpalacza

Opracowanie: Środa, 30 kwietnia 2025 (20:28)

44-letni Piotr G. został tymczasowo aresztowany. To on stoi za pożarem zabytkowej willi przy ul. Piłsudskiego w Koszalinie, w której mieściło się niepubliczne przedszkole i pokoje do wynajęcia. G. spowodował też pożar klatki schodowej kamienicy przy ul. Matejki. Policjantom zeznał, że nie pamięta zbyt wiele.

Pamięta niewiele, tylko ogień. Tak zatrzymano notorycznego podpalacza

Pożar zabytkowej willi wybuchł przed godz. 6 w niedzielę, 27 kwietnia. Płonął budynek przy ul. Piłsudskiego 43 w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie), w którym mieściło się niepubliczne przedszkole i były lokale do wynajęcia. Tego samego poranka do pożaru doszło także na klatce schodowej kamienicy znajdującej się nieopodal, przy ul. Matejki.

Dym wydobywający się z budynku przy ul. Piłsudskiego zauważył przejeżdżający rankiem patrol policji. Funkcjonariusze zatrzymali się i ruszyli do budynku w poszukiwaniu ewentualnych osób, które mogłyby być w środku. Pomógł im w tym mężczyzna z budynku obok. Budzili śpiących ludzi. Policjanci ewakuowali 10 osób, w tym troje dzieci. Zaalarmowali straż pożarną.

Z budynku przy ul. Matejki mieszkańcy ewakuowali się sami, jeszcze przed przybyciem służb.

Straty w wyniku pożaru willi przy ul. Piłsudskiego będą milionowe, natomiast te w kamienicy przy ul. Matejki oszacowano na ponad 100 tys. zł.

Niewiele pamięta. Tylko podpalenia

Jak podaje Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, to podpalenia było przyczyną pożaru zabytkowej willi przy ul. Piłsudskiego i kamienicy przy ul. Matejki.

Prokurator Ewa Dziadczyk poinformowała, że sąd rejonowy przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec 44-letniego Piotra G. tymczasowy areszt na trzy miesiąceSąd podzielił argumenty prokuratora o obawie matactwa i ucieczki podejrzanego, który nie ma stałego adresu zamieszkania - przekazała prokurator.

Piotr G. przyznał się do popełnionych czynów i złożył wyjaśnienia. Przy czym mówił, że niewiele pamięta z tej nocy, ponieważ wcześniej spożywał w alkohol w dużych ilościach. Pamięta, że stoi przed budynkiem przy ul. Piłsudskiego 43 i go podpala. Nie pamięta zdarzeń z ul. Matejki - mówiła Dziadczyk.

Piotr G. został zatrzymany w poniedziałek w gminie Mielno. W ustaleniu tożsamości mężczyzny pomógł monitoring. Na nagraniu jednej z kamer było widać, jak mężczyzna przeskakuje przez płot i podkłada ogień. Piotr G. był już wcześniej karany za podpalenia.

Za zarzucane czyny podejrzanemu grozi do 10 lat więzienia.

Źródło: PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: