Pożar trawy na nasypie kolejowym w okolicach Kleszczowa w Śląskiem. Jak informuje reporter RMF FM Marcin Buczek, początkowo ruch pociągów na trasie Katowice-Wrocław został wstrzymany, obecnie ruch został wznowiony, jednak z ograniczeniem prędkości do 20 km/h. Na miejscu jest około 30 strażackich wozów.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata zajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Jak na razie sytuacja nie została jeszcze opanowana. 

Trawa na nasypie pali się w kilku miejscach na odcinku kilku kilometrów. Poza Kleszczowem chodzi jeszcze o miejscowości Rudziniec, Rzeczyce i Rudno. 

Na miejscu już jest około dwudziestu wozów strażackich, ale kierowane są tam kolejne. Wykorzystywane były także samoloty gaśnicze i śmigłowiec. 

Akcja prowadzona jest w trudnych warunkach, bo strażacy muszą pompować wodę z pobliskiego zbiornika. W tym celu konieczne było utworzenie ze strażackich węży tak zwanej magistrali.

Reporter RMF FM Marcin Buczek dowiedział się, że jeden ze strażaków ma najprawdopodobniej niegroźne oparzenia. 

Niewykluczone, że przyczyną pożaru mogły być iskry wytworzone przez jadący tam pociąg.