Prezydent USA Donald Trump pozytywnie wypowiedział się o swoich relacjach z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. W wywiadzie dla Salem News Channel przyznał, że lubi ukraińskiego przywódcę. Określił go też mianem "cwanego człowieka".

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Wątek ukraińskiego prezydenta pojawił się w kontekście wojny amerykańsko-irańskiej.

Dziennikarz Salem News Channel zwrócił uwagę, że Ukraińcy wyposażyli Zjednoczone Emiraty Arabskie, sojusznika USA, w systemy antydronowe. Czy ma pan obecnie lepsze zdanie na temat Zełenskiego? - zapytał dziennikarz Trumpa.

Jest cwaną osobą (...). Lubię Zełenskiego. Zawsze jakoś się z nim dogadywałem, z wyjątkiem jednego momentu w Białym Domu. Moim zdaniem był wówczas nieco agresywny - odpowiedział amerykański prezydent, nawiązując do głośnej utarczki, do której doszło w lutym ub.r.

Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone nie przekazują już Ukrainie broni za darmo. Mimo to - jak zaznaczył - Ukraińcy "walczą dobrze" i od dłuższego czasu skutecznie powstrzymują Rosję, niezależnie od jakości uzbrojenia. Przyznał jednocześnie, że Ukraina traci terytoria, ale straty ponosi także Rosja.

Trump nie zaprzeczył sugestii, że Ukraina prezentuje się lepiej niż sojusznicy USA w NATO - zwraca uwagę Radio Swoboda. Dodał, że Kijów efektywnie wykorzystuje amerykański sprzęt wojskowy, który finansują państwa Sojuszu.

Relacje prezydentów miały swoje wzloty i upadki

Wypowiedzi Trumpa wpisują się w jego zmienne stanowisko wobec Zełenskiego - pisze Radio Swoboda. W przeszłości krytykował go, nazywając "dyktatorem bez wyborów" i zarzucając brak chęci zakończenia wojny. Innym razem podkreślał jednak szacunek dla niego oraz dla odwagi narodu ukraińskiego, jednocześnie krytykując prezydenta Rosji Władimira Putina.

Sam Zełenski ocenia relacje z Trumpem jako "normalne". Dziękował mu za wsparcie i inicjatywy pokojowe, choć nie unikał też krytycznych uwag pod jego adresem - przypomina portal.

Ukraińcy promują swoje rozwiązania wśród sojuszników USA

Poszerzając dwa wątki, które padły w wywiadzie Trumpa dla Salem News Channel, warto zaznaczyć, że Ukraina podpisała już umowy o współpracy obronnej z trzema państwami Zatoki Perskiej - Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Katarem. We wtorek, podczas wizyty w Bahrajnie, Wołodymyr Zełenski zaproponował umowę na drony również temu państwu. Ukraina i Bahrajn zgodziły się na wypracowanie szczegółów potencjalnego kontraktu - pisze Reuters.

Jeśli chodzi o kwestię utraty terytoriów, w kwietniu rosyjskie wojska po raz pierwszy od wielu miesięcy straciły więcej terytorium w Ukrainie, niż zdołały zdobyć. Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną Rosja utraciła kontrolę nad 116 kilometrami kwadratowymi terytorium, co jest pierwszą taką sytuacją od sierpnia 2024 roku.

W poniedziałek dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy Robert "Madiar" Browdi przekazał z kolei, że piąty miesiąc z rzędu siły zbrojne Federacji Rosyjskiej tracą więcej żołnierzy, niż zyskują nowych. Rosja zmobilizowała od grudnia do kwietnia 148,4 tys. osób, natomiast straciła 156 735 żołnierzy.