Błyskawicznie skazany został 53-letni mężczyzna, który z ponad trzema promilami alkoholu w organizmie wjechał Porsche w budynek w Rzeszowie. Wyrok jest surowy.

  • 53-letni kierowca Porsche usłyszał wyrok niespełna 48 godzin po zatrzymaniu w Rzeszowie.
  • Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu we krwi i złamał już wcześniej orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Uderzył autem w ścianę budynku.  
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek po południu. Kierujący Porsche uderzył w ścianę budynku na ul. Dąbrowskiego. Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Miał też aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Szybki wyrok dla kierowcy

Niespełna 48 godzin po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał wyrok. 

Sąd Rejonowy w Rzeszowie orzekł wobec mężczyzny m.in. karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Sąd nałożył na kierowcę także obowiązek zapłaty 12 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Będzie musiał zapłacić również kwotę 20 tysięcy złotych jako równowartość pojazdu, którym kierował. 

Do czasu uprawomocnienia się wyroku 52-latek został objęty policyjnym dozorem.

Tryb przyspieszony

W związku z popełnionymi przestępstwami 53-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. 

Prokurator zdecydował, że zatrzymany zostanie doprowadzony do sądu zgodnie z procedurą trybu przyspieszonego. Jest to szczególna procedura prawna, która może być zastosowana wobec sprawcy zatrzymanego na gorącym uczynku, pozwalająca policji doprowadzić go bezpośrednio do sądu w ciągu 48 godzin.