Sejm - wbrew zapowiedziom - nie zajmie się dziś wyborem nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Kolegium IPN rekomenduje na to stanowisko Mateusza Szpytmę. Już wczoraj w RMF FM informowaliśmy, że z powodu tej kandydatury doszło do rozłamu w koalicji rządowej - przeciwko niej jest KO, za PSL i część posłów Polski 2050.

  • Sejm nie zajmie się dziś wyborem nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - punkt został skreślony z porządku obrad.
  • Kolegium IPN rekomenduje na stanowisko prezesa obecnego wiceprezesa dr. Mateusza Szpytmę.
  • Kandydatura Szpytmy wywołała rozłam w koalicji rządowej - KO jest przeciw, PSL i część Polski 2050 popierają, podobnie jak PiS i Konfederacja.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

O godz. 9 Sejm wznowił obrady. Jednym z punktów porządku obrad miało być powołanie nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

Na początku obrad marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował jednak, że po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów podjął decyzję o skreśleniu z porządku dziennego bieżącego posiedzenia punktu ws. powołania prezesa IPN. Kolegium IPN rekomendowało na to stanowisko obecnego wiceprezesa Instytutu dra Mateusza Szpytmę.

Już wczoraj dziennikarz RMF FM Michał Radkowski informował, że sprawa wyboru nowego prezesa IPN spowodowała rozłam w koalicji rządowej. PSL i część posłów Polski 2050 - podobnie jak PiS i Konfederacja - zapowiadały poparcie dla Mateusza Szpytmy. 

Kim jest Mateusz Szpytma?

Szpytma - obecny wiceprezes IPN - został 14 kwietnia rekomendowany na stanowisko prezesa przez Kolegium IPN.

Szpytma jest absolwentem historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W IPN pracuje od 2000 r.

Pod koniec kwietnia ponad 170 osób, w tym historycy, podpisało się pod apelem do parlamentarzystów, by nie popierali Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Autorzy listu - w przeszłości związani z IPN - zarzucają mu, że jest jedną z twarzy "skrajnego upolitycznienia IPN, który stał się partyjną przybudówką PiS". 

Autorzy listu to dr Andrzej Czyżewski, dr Agata Fijuth-Dudek, dr Janusz Kłapeć, dr hab. Sławomir Łukasiewicz, dr Krzysztof Persak, dr Sławomir Poleszak, dr hab. Adam Puławski, dr Magdalena Semczyszyn, Maciej Sobieraj, Paweł Spodenkiewicz, dr Milena Przybysz-Gralewska i dr Mariusz Zajączkowski.

Prof. Machcewicz o Szpytmie: Bardzo zły kandydat

Bardzo krytycznie o Szpytmie wyrażał się także na antenie RMF FM prof. Paweł Machcewicz, historyk z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.To bardzo zły kandydat - jest współodpowiedzialny za wszystkie patologie, jakie narosły w Instytucie Pamięci Narodowej w ostatnich latach. Wybór Mateusza Szpytmy na prezesa IPN oznacza zachowanie przez Prawo i Sprawiedliwość kontroli nad tą instytucją - ocenił. 

Mateusz Szpytma był przez ostatnie dziesięć lat wiceprezesem IPN-u. Jest współodpowiedzialny za wszystkie patologie, jakie w tej instytucji narosły, czyli skrajne upolitycznienie, sprowadzenie Instytutu Pamięci Narodowej właściwie do roli przybudówki jednej partii politycznej - Prawa i Sprawiedliwości - stwierdził prof. Machcewicz.

Dodał, że Szpytma był również odpowiedzialny za tzw. czystki w IPN-ie. Jak mówił, historycy byli wyrzucani z pracy m.in. za to, że "publikowali artykuły czy książki niezgodne z linią prezesów Instytutu Pamięci Narodowej i kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości". To były absolutnie gorszące wydarzenia - podkreślił.

Drugie podejście do wyboru szefa Instytutu

Ogłoszenie konkursu na prezesa IPN było konieczne po tym, jak dotychczasowy prezes tej instytucji dr Karol Nawrocki, pełniący tę funkcję od 2021 r., został wybrany na prezydenta Polski. Obecny konkurs na prezesa IPN jest kolejnym na to stanowisko.

W poprzednim przez Kolegium IPN rekomendowany został obecny wiceprezes tej instytucji dr hab. Karol Polejowski. Jednak nie uzyskał on wymaganej większości głosów w Sejmie. W rezultacie cała procedura musiała rozpocząć się od nowa.

Prezesa IPN wybiera Sejm za zgodą Senatu. Jego kadencja trwa pięć lat.