Sąd Rejonowy w Gostyniu (Wielkopolska) był za mały, trzeba było znaleźć większą salę. Wybór padł na tamtejsze kino. Tam rozpoczął się proces dotyczący tzw. afery mlecznej. Oskarżonych jest niemal 80 osób.
- W Gostyniu ruszył proces tzw. afery mlecznej - aż 79 osób na ławie oskarżonych.
- Ze względu na skalę sprawy, rozprawa odbywa się w kinie "Pod Kopułą", a nie w budynku sądu.
Proces dotyczy oszustw przy dostawie mleka; tzw. "chrzczenia" i zaniżania ilości mleka przy jego sprzedaży do Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu oskarżyła w tej sprawie 79 osób. Są wśród nich dostawcy mleka, kierowcy cystern i laboranci.
Z ustaleń śledztwa wynika, że do przestępstwa doszło w Bukownicy i Gostyniu w latach 2015-2019. Wyłudzono dzięki niemu mienie o wartości od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Według prokuratury mechanizm polegał na dodawaniu do mleka wody lub zaniżaniu ilości odbieranego od dostawców tego surowca, a następnie przypisanie tak uzyskanej nadwyżki innym producentom pozostającym w zmowie. Oszustwo - jak wskazała prokuratura - możliwe było dzięki przerobieniu w cysternach specjalnych zaworów spustowych. Metodę tę nazwano "na zaworek" bądź "bypass".
Oskarżeni odpowiadają z wolnej stopy. Wobec niektórych stosowano dozory policji lub poręczenia majątkowe, a także zajęto ich mienienie na poczet przyszłych kar i obowiązku naprawienia szkody.
Większość z oskarżonych nie przyznaje się do winy.
Ze względu na liczbę oskarżonych rozprawa prowadzona była w gostyńskim kinie "Pod Kopułą". Przy wejściu wchodzących witały stare, historyczne plakaty filmowe, kasa i maszyna do popcornu - we wtorek rano nieczynna.
Stół sędziowski ustawiony został przed podestem, na którym jest ekran. Z kolei oskarżeni wraz ze swoimi obrońcami zasiedli w kinowych fotelach.
To rzeczywiście wyjątkowa sytuacja, by sąd procedował w kinie, ale wymagają tego okoliczności tej sprawy. 79 osób na ławie oskarżonych, obrońcy, a także duże zainteresowanie mediów spowodowały, że sąd wyznaczył rozprawę właśnie w kinie - mówił przed rozpoczęciem rozprawy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak.
Budynek obecnego kina powstał w 1935 roku, jako Dom Świetlica im. Józefa Piłsudskiego, należący do Związku Strzeleckiego w Gostyniu. W 1936 roku uruchomiono tu pierwsze w mieście stałe kino dźwiękowe "Słońce". Obecna nazwa "Pod Kopulą" obowiązuje od 2005 roku.


