Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu do Gdyni. Ze względu na wysoki śnieg 180 pasażerów nie mogło wysiąść z wagonów. Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski znajdziesz na RMF24.pl.

O zepsuciu się lokomotywy i braku możliwości wysadzenia podróżnych poinformował w czwartek wieczorem rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego Szymon Tarasewicz.

PKP IC na platformie X wyjaśniło o godz. 19:44, że chodzi o pociąg "Biebrza" jadący z Białegostoku do Gdyni Głównej. Dodano, że w pociągu znajduje się 180 pasażerów, którzy znajdują się pod opieką obsługi pociągu.

"Zadysponowano podstawienie lokomotywy spalinowej w celu ściągnięcia uszkodzonego pociągu" - podało PKP IC.

Zastępcza lokomotywa wyjechała ze stacji w Ełku.

O godz. 21:48 PKP IC poinformowało na platformie X, że "podstawiona lokomotywa ściągnęła skład do stacji Sterławki Wielkie, skąd podróżni kontynuują podróż Zastępczą Komunikacją Autobusową do stacji Korosze, gdzie zapewniono przesiadkę do pociągu".

Kłopoty na kolei

W czwartek w warmińsko-mazurskim nieczynna jest linia kolejowa Olsztyn-Działdowo, gdzie nad torami zwisają obciążone śniegiem gałęzie. Linia ta pierwotnie miała być zamknięta do północy, obecnie PKP informuje, że linia ta zamknięta jest do odwołania.