2-letnia dziewczynka została postrzelona z broni myśliwskiej w gminie Pasym w województwie warmińsko-mazurskim. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek - informuje reporter RMF FM Piotr Bułakowski. Broń należała do 51-letniego mężczyzny, dziadka dziewczynki. Dziecko trafiło do szpitala.
Około godz. 18:00 w niedzielę dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące przypadkowego strzału z broni, w wyniku którego zranione zostało 2-letnie dziecko - informuje dziennikarz RMF FM Piotr Bułakowski.
Z ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym w woj. warmińsko-mazurskim doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej - przekazała st. sierż Agata Stefaniak z policji w Szczytnie w rozmowie z RMF FM. Broń należała do 51-letniego mężczyzny, dziadka dziewczynki.
W wyniku postrzelenia 2-latka została zraniona w stopę. Do zdarzenia doszło, gdy jej dziadek wrócił z polowania. Dziewczynkę przewieziono do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - ustalił reporter RMF FM Piotr Bułakowski.
Matka oraz dziadek 2-latki byli trzeźwi. Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna posiada pozwolenie na dwie jednostki broni.
Na miejscu policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.


