Ponad 50 opon zostało porzuconych na terenie Leśnictwa Lipowa, 700 metrów na południe od wsi Lipowa w województwie opolskim. Nieznany sprawca przywiózł je do lasu podczas długiego weekendu przy okazji Bożego Ciała, czyli między 4 a 7 czerwca. Nadleśnictwo zwróciło się z prośbą o pomoc i wszelkie informacje, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco. 

W długi czerwcowy weekend ktoś wywiózł do lasu 50 opon. Chodzi dokładnie o teren Leśnictwa Lipowa. Jak poinformowała jednostka Lasów Państwowych, na oponach widać bardzo charakterystyczne oznaczenia, co wskazuje, że pochodzą one z jakiegoś warsztatu samochodowego.

Sprawą zajmuje się już policja w Niemodlinie, natomiast opolskie nadleśnictwo zwróciło się dodatkowo z apelem o pomoc w ustaleniu sprawcy do wszystkich, którzy mogą mieć jakieś informacje w kwestii tego oburzającego zdarzenia. Nadleśnictwo opublikowało również zdjęcia.

"Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek podejrzenia lub informacje, kto mógł wywieźć te opony do lasu, bardzo prosimy o anonimową wiadomość do naszej Straży Leśnej lub na messenger (Nadleśnictwo Opole, Lasy Państwowe) Gwarantujemy z naszej strony pełną dyskrecję" - napisano.