Łódzkie Centrum Zdrowia Matki Polki doświadczyło ostatnio poważnej awarii. Woda zalała pracownie tomografu komputerowego i rezonansu magnetycznego. Stało się to, gdy korzystały z niej pacjentki. Co dalej z zalanym sprzętem?

  • W wyniku awarii instalacji wodnej w Łódzkim Centrum Zdrowia Matki Polki zalane zostały pracownie tomografu komputerowego i rezonansu magnetycznego.
  • Uszkodzenie sprzętu nastąpiło podczas obecności pacjentek.
  • Szpital zapewnia, że sytuacja jest opanowana.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Opisywana sytuacja miała miejsce w środę przed południem w pawilonie A - poinformował Dziennik Łódzki. Nagle z instalacji zaczęła gwałtownie wypływać woda. Zalana została pracownia diagnostyczna, w której znajdowały się m.in. tomograf komputerowy i rezonans magnetyczny - sprzęt o łącznej wartości około 15 milionów złotych. Woda w pomieszczeniu sięgała po kolana.

W momencie awarii w środku były pacjentki oddziału ginekologiczno-położniczego.

Okazało się, że za awarią stał rozszczelniony system wentylacji i klimatyzacji, najprawdopodobniej z powodu siarczystego mrozu - ustaliło Radio Łódź.

Woda uszkodziła sprzęt niezbędny do funkcjonowania pracowni, ale jak przekazał Tomasz Pietrasik, zastępca Dyrektora ds. Administracji i Rozwoju Centrum Zdrowia Matki Polki, w piątek powinno się udać przywrócić do pracy tomograf, aparat RTG i mammograf. Tego dnia placówka spodziewa się również dostawy mobilnego rezonansu. Po podłączeniu i przeszkoleniu personelu sprzęt miałby pozwolić na normalną pracę od poniedziałku.

Szpital zapewnia, że mimo zalania sytuacja jest opanowana i praca w placówce odbywa się normalnie.