Zgłoszenie z parku Reduta o wygrzewającym się na drzewie wężu, wpłynęło do dyżurnego straży miejskiej w środę w godzinach popołudniowych. Strażnicy natychmiast udali się na miejsce. Znaleźli gada, który opalał się na gałęzi drzewa, półtora metra nad ziemią.
Na szczęście, wszystko dobrze się skończyło.
Patrol zabezpieczył teren przed dostępem osób postronnych, a wezwani na miejsce pracownicy Centrum Hodowlanego szybko i sprawnie odłowili węża.