Nadchodzące dni przyniosą do Krakowa prawdziwą falę upałów – prognozy wskazują, że temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza. W odpowiedzi na ekstremalne warunki pogodowe, już w piątek, 19 czerwca, na ulicach miasta pojawią się pierwsze w tym roku kurtyny wodne. To nie jedyne działania, które mają pomóc mieszkańcom i zwierzętom przetrwać gorące dni.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Gdy temperatura powietrza przekracza 27 stopni Celsjusza i nie pada, mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z wodnych mgiełek. Prognozy na najbliższe dni nie pozostawiają złudzeń – do Krakowa nadciąga fala upałów, podczas których termometry wskażą nawet ponad 30 st. C.
Kurtyny wodne pojawią się w czterech popularnych lokalizacjach: na Rynku Głównym, Małym Rynku, Rynku Podgórskim oraz Alei Róż.
Będą działać codziennie od godziny 10:00 do 19:00, oferując chwilę wytchnienia w upalne dni.
Władze miasta zapewniają, że jakość krakowskiej wody jest stale monitorowana. "Monitoring jakości wody w Krakowie prowadzony jest przez całą dobę na każdym etapie produkcji, począwszy od ujęcia, a kończąc na kranie" – podkreślają przedstawiciele miejskich wodociągów.
Woda spełnia wszelkie normy krajowe i unijne, co gwarantuje jej bezpieczeństwo dla zdrowia.
W czasie upałów szczególnie ważne jest regularne nawadnianie organizmu. Jak informuje magistrat, krakowska kranówka jest nie tylko bezpieczna, ale również bogata w cenne minerały, w tym potas, który odpowiada za prawidłowy bilans płynów w organizmie.
Mieszkańcy i turyści mogą więc uzupełniać swoje butelki w miejskich pitnikach, których lokalizacje łatwo znaleźć w mapach Google, wpisując hasło „pitnik miejski” lub „wodopój”.
Dodatkowo, zimną kranówkę można otrzymać w wielu kawiarniach i restauracjach biorących udział w akcji „W Krakowie pijemy kranowiankę”, zachęcającej do picia wody prosto z kranu.
Władze miasta nie zapominają o zwierzętach, które również odczuwają skutki wysokich temperatur. Dla koni dorożkarskich przygotowano specjalne punkty poboru świeżej wody przy ul. Siennej i Podzamcze.
Z kolei dla psów i innych mniejszych zwierząt domowych udostępniono niskie misy, będące częścią wielu miejskich pitników.


