Dwie osoby zginęły w nocnym ataku dronów na graniczący z Ukrainą obwód biełgorodzki na zachodzie Rosji - poinformował w poniedziałek rano gubernator regionu Wiaczesław Gładkow. Z kolei rosyjskie siły rozpoczęły zmasowany atak na obwód czerkaski, w wyniku którego co najmniej cztery osoby zostały ranne.
- Więcej informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do ukraińskiego ataku doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w mieście Stary Oskoł, znanego z dwóch rafinerii naftowych.
"Miasto Stary Oskoł zostało zaatakowane przez dwa drony. Uderzenie drona w prywatny dom spowodowało pożar, który doprowadził do częściowego zawalenia się budynku. Zginęły dwie osoby. Eksplozja uszkodziła dwa samochody. Dodatkowo uszkodzonych zostało 20 mieszkań w trzech budynkach mieszkalnych oraz samochód" - napisał Gładkow w komunikatorze Telegram.
O udanych atakach sił ukraińskich na rafinerie w mieście Stary Oskoł informowano 6 stycznia. Wówczas Gładkow przekazał, że nie było ofiar śmiertelnych.
Od końca 2025 roku rosyjska infrastruktura energetyczna coraz częściej znajduje się na celowniku ukraińskich sił, które do tego typu uderzeń często wykorzystują drony. Według agencji Bloomberga, listopad 2025 r. był miesiącem największej liczby ukraińskich nalotów na strategiczną infrastrukturę naftową Rosji od początku wojny; liczba takich ataków wyniosła 14.
Wojska Ukrainy wielokrotnie przeprowadzały ataki odwetowe w odpowiedzi na rosyjskie zmasowane uderzenia, które poważnie uszkodziły sieć energetyczną kraju, pozbawiając mieszkańców dostaw prądu, wody oraz ogrzewania w trakcie jednej z najsurowszych zim ostatnich lat.
Działania ukraińskie doprowadzały również do przerw w dostawach energii w rosyjskich regionach przygranicznych, w tym w obwodzie biełgorodzkim. 12 stycznia władze tego regionu informowały, że około 600 tys. mieszkańców zostało tam pozbawionych dostaw prądu, ogrzewania i wody w wyniku ukraińskiego nalotu na infrastrukturę energetyczną.
W nocy 2 lutego rosyjskie siły okupacyjne rozpoczęły zmasowany atak na obwód czerkaski, w wyniku którego co najmniej cztery osoby zostały ranne.
"Rejestrujemy upadki wrogich bezzałogowych statków powietrznych w wielu lokalizacjach, w szczególności w centrum regionu. W rezultacie wybuchają pożary" - podaje Іrор Taburets, gubernator czerkaskiej obwodowej administracji wojskowej. Cztery osoby zostały wcześniej ranne.
Na miejscu działają służby. W mieście Tarniwka w rejonie pawłohradzkim (obwód dniepropietrowski), w wyniku ataku wrogich bezzałogowych statków powietrznych 1 lutego zginęło 12 górników, a 16 zostało rannych.
Doradca ministra obrony do spraw kierunków technologicznych Siergiej "Błysk" Bieskrestnow oświadczył, że autobus z górnikami został zaatakowany przez sterowane internetowo Szahedy.


