Rosyjskie wojska zaatakowały w środę w pobliżu placu zabaw w Chersoniu (rejon Korabelny) na południu Ukrainy - informuje szef Miejskiej Administracji Wojskowej Chersonia Jarosław Szańko. W wyniku ostrzału ranna została matka oraz jej dwie małe córki. Według wstępnych informacji śmierć poniósł ojciec rodziny.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
"Plac zabaw w rejonie Korabelny jako 'obiekt wojskowy'... To właśnie w jego pobliżu rosyjscy terroryści zadali dziś druzgocący cios" - przekazał Szańko.
Jak dodał, w wyniku ataku ucierpiała cała rodzina. Ranne zostały matka oraz dwie córki w wieku 3 i 6 lat. Według wstępnych ustaleń rosyjski ostrzał zabił ojca dzieci. "Wroga armia nadal zabija i okalecza mieszkańców Chersonia - od najmłodszych do najstarszych" - napisał.
Chersoń, położony nad Dnieprem, pozostaje regularnie celem rosyjskich ostrzałów, mimo wycofania się wojsk rosyjskich z miasta jesienią 2022 roku.
Prezydent Ukrainy alarmuje, że Rosja przygotowuje się do kolejnej masowej mobilizacji. Według najnowszych informacji, Kreml planuje powiększyć liczebność swoich wojsk o dziesiątki tysięcy żołnierzy. Ukraińskie władze podkreślają, że to odpowiedź na ogromne straty ponoszone przez rosyjską armię na okupowanych terenach.
"Otrzymujemy coraz więcej informacji z Rosji na temat przygotowań do kolejnej mobilizacji w kraju agresora. (...) Kierownictwo polityczne Rosji postawiło sobie za cel zwiększenie kontyngentu wojsk okupacyjnych. Mowa tu o co najmniej kilkudziesięciu tysiącach dodatkowych żołnierzy" - napisał Zełenski na komunikatorze Telegram.
Ukraiński przywódca nie ma wątpliwości, że te działania są jasnym sygnałem, iż Rosja nie zamierza szukać dyplomatycznego rozwiązania konfliktu. "Moskwa nie przygotowuje się do prawdziwej dyplomacji" - podkreślił Zełenski. Jak dodał, Ukraina przekazuje swoim partnerom wszystkie dostępne dane dotyczące działań Kremla.
Prezydent Ukrainy wystosował także list do prezydenta USA Donalda Trumpa oraz Kongresu Stanów Zjednoczonych, w którym alarmuje o krytycznym niedoborze systemów obrony powietrznej w obliczu nasilających się rosyjskich ataków rakietowych. Kijów apeluje o natychmiastowe wsparcie, zwłaszcza w zakresie dostaw systemów Patriot.


