Rosjanie zbombardowali należące do amerykańskiej firmy przedsiębiorstwo w ukraińskim mieście Dniepr. W efekcie ataku doszło do wycieku oleju na okoliczne drogi. Trasy mogą być zablokowane nawet przez kilka dni. Moskwa uderzyła także na Charków, gdzie zniszczono infrastrukturę energetyczną.
- Rosyjskie wojska zaatakowały fabrykę Bunge w Dnieprze, co spowodowało wyciek 300 ton oleju.
- Bunge to amerykańska firma, największy producent olejów butelkowanych, obecna w Ukrainie pod marką "Oleina".
- Atak dronem wywołał pożar, uszkodził przedsiębiorstwo, samochody i linie energetyczne w Dnieprze.
- W Charkowie rosyjskie rakiety uszkodziły kluczową infrastrukturę energetyczną, jednak nie ma informacji o ofiarach.
- Władze apelują o spokój i stosowanie się do komunikatów służb, a służby ratunkowe intensywnie pracują nad przywróceniem energii.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Rosyjskie wojska zaatakowały fabrykę w Dnieprze należącą do amerykańskiej firmy Bunge.
Bunge to międzynarodowa firma założona w 1818 roku, obecna dziś w ponad 40 krajach. Jest największym na świecie producentem olejów butelkowanych, a jej produkty są opracowywane przy wsparciu amerykańskiego Instytutu Bunge "The Oil Experts" oraz Europejskiego Centrum Innowacji Bunge. Firma specjalizuje się w produkcji olejów zarówno dla konsumentów indywidualnych, jak i profesjonalistów z branży gastronomicznej.
W Ukrainie Bunge jest reprezentowana przez markę "Oleina". Kluczowe zakłady firmy to m.in. Dnipro Oil Extraction Plant oraz kompleks produkcyjno-przeładunkowy w porcie morskim w Mikołajowie.
Jak donosi burmistrz Dniepru Borys Fiłatow, uderzenie okupanta spowodowało wyciek 300 ton oleju. "Służby komunalne sprzątają, wysypują piasek i żwir" - napisał Fiłatow w komunikacie na platformie Telegram, dodając, że z powodu wycieku jedna z głównych nadbrzeżnych dróg będzie zamknięta dla ruchu przez dwa lub trzy dni.


