Po raz pierwszy strona rosyjska oficjalnie przyznała, że zatopienia krążownika Moskwa - flagowego okrętu Floty Czarnomorskiej - dokonały wojska ukraińskie. Sprawa wypłynęła przy okazji wydania wyroku przez sąd wojskowy w Moskwie, w którym zaocznie skazano na dożywocie ukraińskiego dowódcę brygady marynarki wojennej Andrija Szubina, za "akt terroryzmu". Przy okazji w wyroku podano dokładne dane, dotyczące liczby zabitych i rannych żołnierzy marynarki wojennej Rosji, służących na zatopionym okręcie.

  • Rosja przypadkowo potwierdziła, że krążownik Moskwa zatonął wskutek ukraińskiego ataku rakietowego. 
  • Wcześniej informacje o ataku były ukrywane lub tłumaczone pożarem, wybuchem amunicji czy sztormem. 
  • Krążownik Moskwa był flagowym okrętem Floty Czarnomorskiej, zatopionym w kwietniu 2022 roku, co uznano za duży sukces ukraińskiej armii.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Rosja po raz pierwszy od czterech lat oficjalnie przyznała, że zatonięcie krążownika Moskwa było skutkiem ukraińskiego ataku rakietowego.

Sąd wojskowy w Moskwie skazał zaocznie na dożywocie ukraińskiego dowódcę brygady marynarki wojennej Andrija Szubina, uznając go za winnego aktu terroryzmu związanego z zatopieniem flagowego okrętu Floty Czarnomorskiej oraz innej rosyjskiej jednostki - Admirała Essena. W uzasadnieniu wyroku sąd potwierdził, że okręt został trafiony przez dwie ukraińskie rakiety, co wywołało pożar i zadymienie wnętrza jednostki.

W opublikowanym, a następnie usuniętym komunikacie sądu, potwierdzono śmierć 20 marynarzy oraz 24 rannych, osiem osób uznano za zaginione. Według relacji załoga przez sześć godzin walczyła o utrzymanie okrętu na wodzie po tym, gdy trafiły go dwie rakiety. Kijów od początku przyznawał się do uderzenia na Moskwę, którego dokonano przy użyciu pocisków Neptun.

Oświadczenie sądu zostało jednak szybko usunięte ze strony internetowej, a rosyjskie władze powróciły do wcześniejszej narracji o "przypadkowym pożarze i eksplozji amunicji". W oficjalnych doniesieniach na ten temat mówiono także o sztormie, którego wówczas na Morzu Czarnym nie odnotowano.

Rodziny marynarzy, którzy zginęli na Moskwie, od lat domagały się prawdy o losie swoich bliskich.

Krążownik Moskwa był flagowym okrętem rosyjskiej Floty Czarnomorskiej i jednym z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich okrętów wojennych. Został zwodowany w 1979 roku jako Sława, a od 1996 roku nosił nazwę Moskwa. Okręt był uzbrojony m.in. w rakiety przeciwokrętowe i systemy obrony powietrznej, pełniąc kluczową funkcję w rosyjskiej strategii morskiej na Morzu Czarnym.

W kwietniu 2022 roku, podczas trwającej wojny Rosji z Ukrainą, Moskwa został zatopiony, co uznaje się za jeden z najbardziej spektakularnych sukcesów ukraińskiej armii w trakcie trwającej pełnoskalowej inwazji.

Długa tradycja publikowania usuwanych informacji

CNN przypomina, że Rosja posiada długą tradycję publikowania treści, które później muszą być szybko usuwane.

Na początku inwazji rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA Novosti opublikowała, a następnie szybko usunęła, artykuł redakcyjny, w którym świętowano powodzenie kampanii.

Rosyjskie władze od początku wojny konsekwentnie kontrolują przekaz dotyczący działań zbrojnych, unikając nawet używania słowa "wojna". Dziennikarze, którzy ujawniali niewygodne fakty, byli represjonowani - według Komitetu Ochrony Dziennikarzy, od początku inwazji co najmniej 27 reporterów trafiło do więzienia za publikowanie informacji niezgodnych z oficjalną linią Kremla.

Jak widać, kontrola nie jest do końca szczelna.