Polskie firmy energetyczne łączą siły, by pomóc w odbudowie zniszczonej wojną infrastruktury Ukrainy. Podczas konferencji w Gdańsku szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali list intencyjny, który otwiera nowy rozdział w relacjach polsko-ukraińskich i stawia Polskę w centrum największego projektu odbudowy w Europie od czasów II wojny światowej.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference - URC 2026) szefowie czterech największych polskich spółek energetycznych - PGE, Orlenu, Enei i Tauronu - podpisali list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej.

W uroczystej ceremonii wzięli udział m.in. wiceprezes PGE Katarzyna Rozenfeld, prezesi Ireneusz Fąfara (Orlen), Grzegorz Kinelski (Enea) i Grzegorz Lot (Tauron). Obecni byli także minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz wiceminister Eliza Zeidler.

Minister Balczun nie krył, jak ogromne znaczenie ma to porozumienie. Odbudowa Ukrainy to największy projekt od czasów II wojny światowej, którego wartość Bank Światowy szacuje na ponad 500 miliardów dolarów. Nie wyobrażam sobie, żeby polskie firmy nie brały w nim udziału - podkreślił szef resortu aktywów państwowych.

List intencyjny zakłada ścisłą współpracę i koordynację działań największych krajowych firm paliwowo-energetycznych przy wsparciu i modernizacji zniszczonego wojną systemu energetycznego Ukrainy. Sygnatariusze podkreślają, że współpraca ta ma być nie tylko odpowiedzią na bieżące potrzeby Ukrainy, ale także inwestycją w przyszłość całego regionu.