Szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak zaapelował do ukraińskich władz lokalnych, by nie tworzyły oddziałów ochotników, bo może być to wykorzystane przez rosyjską propagandę. Wcześniej taki zamiar ogłosiły władze Iwano-Frankiwska.

Jak podkreślił Chomczak, sztab generalny prognozuje wszystkie możliwe warianty rozwoju sytuacji i wyznacza odpowiednie sposoby reakcji. Wywiad obserwuje charakter działań przeciwnika i modeluje dalszy rozwój wydarzeń - dodał.

Zaznaczył też, że w różnych obwodach kraju odbywają się planowe i pozaplanowe zbiórki rezerwistów i obrony terytorialnej oraz inne działania zgodne z wykonaniem zadań z zakresu obrony państwa na potencjalnie ryzykownych kierunkach.

W związku z tym proszę przedstawicieli władzy państwowej i samorządu, by nie stwarzali bardziej napiętej sytuacji i nie wzniecali panicznych nastrojów w społeczeństwie - zaapelował generał.

POSŁUCHAJ PODKASTU MICHAŁA ZIELIŃSKIEGO:

Zwracam uwagę, że nie warto zmieniać akcentu poprzez formowanie niezdefiniowych przez prawo formacji paramilitarnych. Taka nieskoordynowana działalność może być w sposób spekulacyjny wykorzystana przez rosyjską machinę propagandową, by informacyjnie potwierdzić inne manipulacyjne i kłamliwe twierdzenia dotyczące sytuacji na Ukrainie - oświadczył Chomczak.

W czwartek mer Iwano-Frankiwska na zachodzie Ukrainy ogłosił formowanie oddziału ochotników na wypadek pełnowymiarowego wtargnięcia sił rosyjskich.