Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży apeluje do krakowian o udostępnienie noclegów pielgrzymom na czas wydarzenia. Potrzeba jeszcze miejsc dla ok. 50 tys. osób. Światowe Dni Młodzieży potrwają od 26 do 31 lipca.

Wolontariuszka ŚDM /Stanisław Rozpędzik (PAP) /PAP

Apel jest skierowany przede wszystkim do mieszkańców Krakowa i okolicznych miejscowości.

Jak poinformowała PAP Ewa Korbut z biura prasowego ŚDM, w tej chwili Komitet przygotował prawie 300 tys. miejsc noclegowych: w samym Krakowie dla ponad 115 tys. pielgrzymów, a w okolicach stolicy Małopolski dla prawie 125 tys. osób. Miejsca noclegowe są także gotowe w diecezji tarnowskiej, kieleckiej i w Mysłowicach.

Na ŚDM zarejestrowało się prawie 563 tys. pielgrzymów ze 187 krajów. Komitet nie poszukuje jednak miejsc dla wszystkich, bo nie wszyscy wybrali pakiet z zakwaterowaniem. Niektórzy organizują nocleg na własną rękę.

Rzecznik prasowy ŚDM ks. Adam Parszywka zwraca uwagę, że coraz więcej krakowian reaguje pozytywnie na prośbę Komitetu. Na tych, którzy zgodzą się przyjąć pielgrzymów, czeka nie tylko nawiązanie ciekawych znajomości, ale i benefity materialne. Szczegóły opisane są na portalu www.krakow2016.com. Chcący przyjąć pielgrzymów na nocleg właśnie z tej strony mogą pobrać deklarację. Wypełniony dokument należy przekazać Komitetowi Parafialnemu w miejscu zamieszkania. Formularze mają też księża w parafiach.

W deklaracji można wskazać preferowaną płeć oraz narodowość pielgrzymów, których rodzina może przyjąć. Wybór dotyczący płci będzie wiążący dla organizatorów, ale wybór narodowości - jak podkreślono - ma charakter informacyjny i może nie zostać uwzględniony w trakcie przydziału pielgrzymów do rodzin.

Rodzina przyjmująca pielgrzymów powinna zagwarantować miejsce noclegowe (ok. 3 m kw na osobę) oraz możliwość skorzystania z łazienki. Komitet prosi też o przygotowanie śniadań dla pielgrzymów. Pielgrzymi będą u rodzin przede wszystkim nocować. Ich dni mają upływać na uczestnictwie w różnych wydarzeniach w ramach ŚDM.

Osoby, które zgodziły się już przyjąć pielgrzymów, zachęcają innych do takiej samej decyzji.

Do mieszkania Katarzyny Walkowskiej w centrum Krakowa przyjedzie grupa kilkunastu pielgrzymów z Ameryki Północnej i Południowej oraz z innych regionów Polski. Dziewczyna doskonale rozumie sytuację i oczekiwania młodzieży, sama brała udział w ŚDM w Kolonii, Madrycie i Rio de Janeiro. Osoby, które przyjmę, poznałam podczas poprzednich edycji ŚDM - powiedziała Walkowska.

Jak podkreśliła, uczestnicy ŚDM nie oczekują 5-gwiazdkowych hoteli. Ważne, aby było miejsce do spania, nawet na podłodze, oraz aby było się gdzie umyć - wyjaśniała.

Justyna Figas i jej mąż przyjmą trzy osoby z Włoch. Pielgrzymi zatrzymają się w ich mieszkaniu od 25 do 31 lipca. Zapewniamy im śniadanie. Żeby zdążyć do kościoła na godz. 9 będą musieli wyjść ok. 8:35. Resztę mają zorganizowaną, a do mieszkania wracać będą wieczorami - opisała Figas i dodała, że wraz z mężem chce zapewnić cudzoziemcom jak najlepsze warunki do odpoczynku po całym dniu. Przed przybyciem gości posprzątamy mieszkanie staranniej niż zwykle i zrobimy większe zapasy jedzenia - powiedziała.

Małżeństwo traktuje przyjęcie pielgrzymów u siebie jak przygodę oraz "dołożenie swojej cegiełki do budowy czegoś wielkiego, o czym świat będzie mówił".

Na ŚDM zarejestrowało się prawie 563 tys. osób, ale - na podstawie poprzednich edycji wydarzenia w różnych krajach - organizatorzy przewidują, że w spotkaniach z papieżem weźmie udział trzy razy więcej katolików, czyli 1,5 mln. Obecnie trwa rejestracja last minute. Znaczna część osób przyjedzie na ŚDM spontanicznie, bez uprzedniej rejestracji - będą to głównie osoby z innych regionów Polski. One również same organizują sobie nocleg.

APA