"Europejski bohater"- mówi o Andrzeju Poczobucie szefowa PE Roberta Metsola. Działacz otrzyma zaproszenie do Parlamentu Europejskiego. "To bohater, który walczył za demokrację i wartości, które podzielamy" – oświadczyła przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, komentując uwolnienie Andrzeja Poczobuta. W Brukseli i Strasburgu zapanowała radość, a eurodeputowani już przygotowują grunt pod wystąpienie polsko-białoruskiego dziennikarza.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Gratulowali nam i cieszyli się z nami nie tylko eurodeputowani naszego regionu jak Litwini, ale także Portugalczycy i Hiszpanie - mówi w rozmowie z RMF FM eurodeputowany KO Andrzej Halicki. Radość PE jest tym większa, że Andrzej Poczobut to laureat zeszłorocznej Nagrody im. Sacharowa - najwyższego wyróżnienia w dziedzinie praw człowieka, nazywanego często "europejskim Noblem".
Jego kandydaturę zgłosili do tej nagrody solidarnie i ponad politycznymi podziałami polscy eurodeputowani. Dbali także o to, żeby nazwisko Poczobuta pojawiało się w każdej rezolucji dotyczącej Białorusi. Ponieważ dziennikarz przebywał wówczas w kolonii karnej, podczas grudniowej ceremonii nagrodę w jego imieniu odebrała córka, Jana Poczobut.


