Aluron CMC Warta Zawiercie i PGE Projekt Warszawa rozpoczną w sobotę we włoskim Turynie rywalizację w turnieju finałowym Ligi Mistrzów siatkarzy. To drugi rok z rzędu, w którym polskie drużyny staną w szranki o tytuł. Stołeczni zawodnicy debiutują w najlepszej czwórce. Ci z Zawiercia rok temu przegrali finał. W konkurencyjnych drużynach z Włoch i Turcji również grają Polacy, więc co by się nie działo, gracz znad Wisły będzie mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Tegoroczny turniej finałowy Ligi Mistrzów jest wyjątkowo mocno obsadzony. Zagrają w nim zespoły, które zakończyły sezony w krajowych ligach sukcesem - mistrz Włoch i obrońca tytułu Sir Sicoma Monini Perugia, mistrz Turcji Ziraat Bankkart Ankara i mistrz Polski Aluron CMC Warta Zawiercie, a także brązowy medalista polskiej ekstraklasy PGE Projekt Warszawa.

Wygra... bardziej zrelaksowany?

Zawiercianie drugi rok z rzędu awansowali do Final Four. W poprzednim sezonie w półfinale pokonali JSW Jastrzębski Węgiel, ale w finale ulegli drużynie z Perugii. Rok temu do turnieju finałowego przystępowali jednak po przegranym finale ekstraklasy, natomiast teraz zagrają jako mistrzowie Polski, a ich pierwszym rywalem będzie Ziraat Bankkart Ankara, którego barw broni reprezentant Polski Tomasz Fornal.

Bardzo się cieszymy, że jesteśmy ponownie w Final Four. To nasz drugi rok z rzędu w najlepszej czwórce, to pokazuje, że wykonaliśmy dobrą robotę. W półfinale gramy z bardzo mocnym zespołem, to na pewno będzie dla nas trudny mecz. Myślę jednak, że jesteśmy w dobrym rytmie. Jesteśmy gotowi - powiedział kapitan Aluronu Mateusz Bieniek podczas konferencji prasowej przed turniejem finałowym.

Zespół z Zawiercia po raz pierwszy zagra z ekipą z Ankary w LM.

Od trzech lat pracujemy bardzo ciężko, więc być w Final Four drugi rok z rzędu to wspaniały wynik. Najważniejsze będzie dla nas, żeby bawić się siatkówką, ponieważ kiedy gra się w tak dużym turnieju, to trzeba to poczuć. Są tutaj bardzo mocne zespoły. Uważam, że ten, który będzie się najlepiej bawił, będzie bardziej zrelaksowany, ten wygra - dodał trener Zawiercian Michał Winiarski.

Stołeczni pierwszy raz w turnieju finałowym

Warszawianie pierwszy raz w historii awansowali do turnieju finałowego. Ich rywalem będzie broniąca tytułu drużyna z Perugii, w której gra reprezentant Polski Kamil Semeniuk.

Bardzo się cieszę, że tu jesteśmy, bo droga do Final Four nie była łatwa dla naszego zespołu. Cieszę się też, że mamy dwie drużyny z Polski. Jesteśmy gotowi na półfinał - zapowiedział kapitan stołecznej ekipy Damian Wojtaszek.

Siatkarze Projektu w ostatnich latach dwukrotnie mierzyli się z Sir Sicoma Monini w LM i ponieśli dwie porażki po 1:3. W finale ostatniej edycji zespół z Perugii pokonał Zawiercian w Łodzi 3:2.

Bardzo się cieszę, że zagramy tutaj w Turynie, we Włoszech. W zeszłym roku wywalczyliśmy trofeum, to była dla nas wspaniała podróż, bo to było pierwsze zwycięstwo w LM dla Perugii, dążyliśmy do tego przez długi czas. W tym sezonie też droga do Final Four nie była dla nas łatwa. Musimy się skupić na tym, co musimy zrobić na boisku w półfinale z Projektem. Chcemy walczyć i zagrać naszą najlepszą siatkówkę - zapowiedział kapitan Sir Sicoma Monini Simone Giannelli.

Co by się nie działo, Polak zwycięży

Turniej finałowy LM zostanie rozegrany w Inalpi Arena w Turynie, tej samej, w której w 2023 roku LM wygrała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a w 2018 roku mistrzami świata drugi raz z rzędu została reprezentacja Polski.

Polskie zespoły nieprzerwanie od 2018 roku meldują się w najlepszej czwórce LM, jednak na zwycięstwo czekają właśnie od 2023 roku, gdy trzeci triumf z rzędu świętowała ZAKSA.

Bez względu na wyniki spotkań w Turynie pewne jest jednak, że triumfatorem tegorocznej edycji LM będzie Polak, bowiem barw Ziraatu Bankkart broni Fornal, natomiast w ekipie Sir Sicoma Monini gra Semeniuk.

Pewne jest także, że co najmniej jedna polska ekipa zakończy rozgrywki z medalem.

Jako pierwsi na boisko w sobotę wybiegną siatkarze PGE Projektu Warszawa i Sir Sicoma Monini Perugia, którzy zmierzą się o godz. 17. O godz. 20.30 swój półfinał rozegrają Aluron CMC Warta Zawiercie i Ziraat Bankkart Ankara. Mecz o trzecie miejsce oraz finał zaplanowano na niedzielę.

Program Final Four Ligi Mistrzów siatkarzy:

  • sobota, 16 maja

PGE Projekt Warszawa - Sir Sicoma Monini Perugia - godz. 17.00

Aluron CMC Warta Zawiercie - Ziraat Bankkart Ankara - godz. 20.30

  • niedziela, 17 maja

mecz o 3. miejsce - godz. 17.00

finał - godz. 20.30