Niemiecki związek piłkarski (DFB) wystąpił do FIFA z prośbą o podwyższenie nagrody finansowej za zdobycie mistrzostwa świata w Brazylii. Wcześniej media podawały, że tytuł wart jest 25,6 mln euro.

Gest reprezentanta Niemiec. Sfinansował operacje dzieci

Piłkarz Arsenalu Londyn i niemieckiej reprezentacji Mesut Oezil sfinansował 23 operacje dzieci w szpitalu w Brazylii. Placówka umieszczona jest w dżungli w Coroacie. Jedenaście już się odbyło. czytaj więcej

Jak obliczyły media, po odliczeniu wszystkich kosztów związanych z przygotowaniami, premiami dla piłkarzy, pobytem w Brazylii, niemiecka federacja powinna zarobić około 3 mln euro. W sumie na nagrody dla zawodników zostanie wydane 6,9 mln euro. Nie wliczono do tego premii dla sztabu szkoleniowego. Zgodnie z tradycją, te informacje pozostają tajne.

Skarbnik DFB Reinhard Grindel uważa jednak, że FIFA płaci za mało za mistrzostwo świata. Zwłaszcza jeśli turniej odbywa się w takim kraju jak Brazylia, gdzie same przeloty z jednego miejsca na drugie są bardzo drogie.

Zanotowaliśmy naprawdę niewielki plus. A tak naprawdę w kasie nie zostanie praktycznie nic, bo coraz więcej pieniędzy trzeba inwestować w rozwój młodych piłkarzy. Poza tym wspierać trzeba także związki regionalne i kluby - podkreślił.

Stwierdził także, że FIFA zarobiła znacznie więcej na prawach telewizyjnych i sponsorach niż przed czterema laty w RPA.

Dlatego sprawiedliwe wydaje się, że powinni się tym podzielić ze wszystkimi uczestnikami mundialu - dodał.

Niemcy w finale pokonali po dogrywce Argentynę 1:0. Strzelcem jedynej bramki był piłkarz Bayernu Monachium Mario Goetze.

(edbie)