Niesamowity przebieg miało spotkanie Hiszpanii z Kostaryką w grupie E piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. Keylor Navas aż siedem razy wyciągał piłkę z własnej bramki. Zaczęło się trafieniem w 11. minucie Daniego Olmo, a zakończyło golem Alvaro Moraty w doliczonym czasie gry. Podopieczni Luisa Enrique pokazali futbol atrakcyjny, ale przede wszystkim niezwykle skuteczny.
Od pierwszych minut Hiszpanie mocno ruszyli do ataku. Pierwszą dobrą okazję mieli w 5. minucie, ale Dani Olmo spudłował w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Cztery minuty później dobrym strzałem z kilkunastu metrów popisał się Marco Asensio, ale piłka przeszła tuż obok słupka.
Podopieczni Luisa Enrique dopięli swego w 11. minucie. Piłkę w polu karnym przejął Olmo i z kilku metrów pokonał Keylora Navasa.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Środa, 14 stycznia (20:43)Nie uwierzysz, ilu żołnierzy Norwegia wyśle na Grenlandię
-
Środa, 14 stycznia (16:32)Prokuratura umarza śledztwo ws. zatrzymania Marcina Romanowskiego
-
Środa, 14 stycznia (21:55)Ambasada Rosji ostrzega przed podróżowaniem do Polski
-
Wtorek, 13 stycznia (18:16)Rosja przejmuje oddziały polskiego giganta. Ruch Putina wobec "nieprzyjaznych"
-
Wczoraj, 15 stycznia (06:20)Nie tylko Mercosur. Ustalenia RMF FM: KE podpisze kolejną umowę handlową
-
Środa, 14 stycznia (21:04)Nowe zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Start 26 lutego


