Niesamowity przebieg miało spotkanie Hiszpanii z Kostaryką w grupie E piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. Keylor Navas aż siedem razy wyciągał piłkę z własnej bramki. Zaczęło się trafieniem w 11. minucie Daniego Olmo, a zakończyło golem Alvaro Moraty w doliczonym czasie gry. Podopieczni Luisa Enrique pokazali futbol atrakcyjny, ale przede wszystkim niezwykle skuteczny.
Od pierwszych minut Hiszpanie mocno ruszyli do ataku. Pierwszą dobrą okazję mieli w 5. minucie, ale Dani Olmo spudłował w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Cztery minuty później dobrym strzałem z kilkunastu metrów popisał się Marco Asensio, ale piłka przeszła tuż obok słupka.
Podopieczni Luisa Enrique dopięli swego w 11. minucie. Piłkę w polu karnym przejął Olmo i z kilku metrów pokonał Keylora Navasa.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Wczoraj, 2 stycznia (11:41)Zawieje i zamiecie śnieżne. Alert dla 3 województw
-
Czwartek, 1 stycznia (17:24)Nowy front przeciwko Turcji. Trzy kraje łączą siły
-
Wczoraj, 2 stycznia (13:29)Z wywiadu do kancelarii prezydenta. Błyskotliwy generał zmienia pracę
-
Czwartek, 1 stycznia (16:17)Rosyjskie służby przechytrzone. Ukraiński wywiad przejął pół miliona dolarów
-
Wczoraj, 2 stycznia (15:57)Rosja szykuje krwawą prowokację. USA ostrzegły swoich obywateli
-
Wczoraj, 2 stycznia (11:00)List przewoźników w sprawie paraliżu na S7. "Narracja rządu krzywdząca dla kierowców"


