Po rozmowie z ministrem zdrowia, Główny Inspektor Sanitarny udaje się na Śląsk w celu koordynowania działań stacji sanitarno-epidemiologicznych - poinformował w środę rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że na Śląsku odnotowano już ponad 400 zachorowań wśród górników.

Rzecznik resortu zdrowia na konferencji prasowej przekazał, że na ostatnie wzrosty przypadków zakażeń koronawirusem miały wpływ zachorowania w kopalniach. Tak jak przedwczoraj, wczoraj jak i dziś mamy znowu przypadki zakażeń w kopalniach. Niestety na Śląsku mamy już ponad 400 zakażonych górników. Niestety mamy też do czynienia z zakażeniami w rodzinach górniczych - powiedział Andrusiewicz.

To jest większy problem niż domy pomocy społecznej, które do tej pory były głównymi ogniskami zakażeń koronawirusa w Polsce - dodał.

Poinformował, że w środę odbyła się telekonferencja ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego z głównym inspektorem sanitarnym Jarosławem Pinkasem, dotycząca sytuacji w kopalniach. Po rozmowie z ministrem zdrowia, Główny Inspektor Sanitarny udaje się na Śląsk w celu koordynowania działania stacji sanitarno-epidemiologicznych w województwa śląskim i lepszej koordynacji działań służb, wysyłania na kwarantannę, wysyłania do izolatoriów i bieżącego monitorowania tych przypadków - powiedział rzecznik.

Najwięcej zakażonych w Rybniku

Wśród górników, najwięcej chorych jest w Polskiej Grupie Górniczej. Tam liczna zarażonych wzrosła do 360. Nadal największym ogniskiem koronawirusa jest kopalnia Jankowice w Rybniku - tam dodatni wynik ma 197 osób. 

W kopalni Murcki-Staszic w Katowicach zakażonych jest 105 pracowników, w kopalni Sośnica w Gliwicach 53. 

Te 3 zakłady do 10 maja wstrzymały wydobycie. Liczba zakażonych znacznie wzrosła też w należącej do Węglokoksu kopalni Bobrek w Bytomiu - 53 osoby mają koronawirusa. Kopalnia nadal jednak pracuje normalnie. O 18 zakażonych w kopalni Pniówek informowała już wcześniej Jastrzębska Spółka Węglowa.

Więcej osób będzie testowanych

Jak dodał, zwiększane będą też możliwości badań próbek ze Śląska. Prawdopodobnie w najbliższych dniach będzie zwiększona ilość próbek. Zapadła decyzja, aby testować więcej osób z kontaktu z zakażonymi górnikami. Te próbki będą najprawdopodobniej trafiały też do ościennych województw, do ościennych laboratoriów - powiedział Adrusiewicz.

Podkreślił przy tym, że każdy chory, który nie wymaga hospitalizacji, nie powinien być kierowany na izolacje domową, jeśli przebywa tam z innymi domownikami.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w środę o 218 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W sumie w Polsce chorobę potwierdzono dotychczas u 14 647 osób, z czego 723 zmarło.