Przedstawiciele irackiego Kurdystanu stanowczo zaprzeczają informacjom o rzekomej ofensywie lądowej Kurdów w Iranie. W czwartek Aziz Ahmad z kancelarii premiera regionu określił te doniesienia jako "ewidentne kłamstwo". Podobne stanowisko zajęły kurdyjskie media, które odrzuciły informacje podane przez amerykańską telewizję Fox News.

  • Władze irackiego Kurdystanu oraz kurdyjskie media stanowczo zdementowały doniesienia Fox News o rzekomej ofensywie lądowej Kurdów w Iranie, określając je jako nieprawdziwe.
  • Przedstawiciele Kurdystanu podkreślili, że działania ograniczyły się do zabezpieczenia granicy, a żadna ofensywa nie została rozpoczęta.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Fox News poinformowała w środę, że "tysiące irackich Kurdów rozpoczęło ofensywę lądową w Iranie". Te rewelacje szybko zdementowały zarówno władze irackiego Kurdystanu, jak i lokalni dziennikarze. "Ani jeden Kurd z Iraku nie przekroczył granicy. To ewidentne kłamstwo" - napisał na platformie X przedstawiciel kancelarii premiera Kurdystanu Masroura Barzaniego.

Zajmujący się tematyką kurdyjską iracki portal Rudaw, powołując się na źródła w opozycyjnej irańskiej grupie kurdyjskiej Komala, również zaprzeczył doniesieniom o rozpoczęciu ofensywy w zachodnim Iranie. Diyar Kurda, dziennikarz portalu, stwierdził na swoim koncie na X, że także "irańscy Kurdowie nie rozpoczęli operacji lądowej, chociaż może to nastąpić wkrótce".

Niezależny dziennikarz Afshin Ismaeli poinformował, że działania sił irackiego Kurdystanu ograniczyły się jedynie do rozmieszczenia oddziałów w regionach przygranicznych w celu ich zabezpieczenia. Rozmawiałem z czterema irańskimi urzędnikami kurdyjskimi, którzy zaprzeczyli doniesieniom o rozpoczęciu jakiejkolwiek ofensywy lądowej - dodał.

Również irańska agencja prasowa Tasnim przekazała, że jej reporterzy w trzech prowincjach przygranicznych nie potwierdzili informacji o uzbrojonych bojownikach kurdyjskich przekraczających granicę z Iraku do Iranu.

O czym informowały zachodnie media?

Amerykańska telewizja Fox News, powołując się na przedstawiciela władz USA, poinformowała, że tysiące kurdyjskich bojowników miało w środę rozpocząć ofensywę lądową w Iranie. Podobne informacje przekazał portal Axios, według którego atak przeprowadziły bojówki irańskich Kurdów na północnym zachodzie kraju.

Izraelska telewizja i24 News, cytując przedstawiciela Koalicji Sił Politycznych Irańskiego Kurdystanu (PDKI), podała, że działania zbrojne miały rozpocząć się już od północy 2 marca. W tym samym czasie agencja Reuters poinformowała o ataku irańskich sił na obóz kurdyjskiej bojówki w północnym Iraku.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt stanowczo zaprzeczyła, jakoby Stany Zjednoczone zbroiły kurdyjskie grupy w celu wzniecenia powstania przeciwko władzom Iranu. Podkreśliła, że rozmowy prezydenta Donalda Trumpa z przywódcami Irackiego Kurdystanu dotyczyły wyłącznie obecności amerykańskiej bazy wojskowej w regionie.

Według magazynu "The Atlantic", wsparcie dla kurdyjskich bojowników może trwać już od miesięcy. Pismo informuje, że lider Demokratycznej Partii Irańskiego Kurdystanu (PDKI) Mustafa Hidżri miał rozmawiać we wtorek z prezydentem Trumpem na temat sytuacji w regionie.