W poniedziałek wieczorek przedstawiciele Stanów Zjednoczonych pojawią się w Islamabadzie, gdzie odbędą się negocjacje z Iranem - wynika ze wpisu prezydenta USA na platformie Truth Social. Donald Trump zagroził, że w razie fiaska rozmów "Stany Zjednoczone zniszczą każdą elektrownię i każdy most w Iranie".
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Trump we wpisie odniósł się do faktu ostrzelania statków w cieśninie Ormuz zaznaczając, że działanie Iranu naruszyło porozumienie o zawieszeniu broni. "Iran ogłosił niedawno, że zamyka cieśninę, co jest dziwne, bo nasza BLOKADA już ją zamknęła. Pomagają nam, nie wiedząc o tym, a to oni tracą na zamknięciu przejścia 500 milionów dolarów dziennie! Stany Zjednoczone nic nie tracą" - zaznaczył.
Dodał, że Amerykanie pojadą do Islamabadu z "uczciwą i rozsądną" umową. "Mam nadzieję, że ją przyjmą, ponieważ jeśli tego nie zrobią, Stany Zjednoczone zniszczą każdą elektrownię i każdy most w Iranie. KONIEC Z BYCIEM MIŁYM FACETEM! Zostaną szybko i łatwo zniszczeni, a jeśli nie przyjmą tej UMOWY, będę miał zaszczyt zrobić to, co należy zrobić, a co powinno było zostać zrobione w przeciągu ostatnich 47 lat. CZAS ZAKOŃCZYĆ DZIAŁANIE IRANSKIEJ MASZYNY ŚMIERCI! (pisownia oryginalna - przyp. RMF FM) - podkreślił.
Trump podobne przesłanie przekazał w krótkim wywiadzie telefonicznym z telewizją ABC, zapowiadając, że zakończy wojnę "w miły lub trudny sposób".
W ostatnich dniach Trump sugerował, że jest bliski zawarcia z Iranem porozumienia, które trwale zakończyłoby trwającą od 28 lutego wojnę, w której obecnie trwa zawieszenie broni. Rozejm upływa w nocy z wtorku na środę. Stanowiska amerykańskiego prezydenta nie potwierdzały sygnały płynące z Teheranu.
Jeszcze w piątek Trump mówił o tym, że Iran zgodził się na "wszystko", w tym pozbycie się wzbogaconego uranu i zlikwidowanie programu nuklearnego, twierdząc nawet, że "ma teraz dobre stosunki" z Iranem.
Stany Zjednoczone żądają od Iranu zakończenia rozwijania programu nuklearnego. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że Amerykanie nie mają podstaw do tego, by pozbawiać Teheranu prawa do rozwijania technologii nuklearnych - poinformowała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na irańską agencję informacyjną ISNA. Kwestia programu nuklearnego Iranu była jedną z głównych przyczyn rozpoczęcia przez Izrael i USA ataków na Iran. W wojnie, trwającej od 28 lutego, obowiązuje dwutygodniowy rozejm, którego termin upływa w nocy z wtorku na środę (21/22 kwietnia).
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi ogłosił w piątek otwarcie cieśniny Ormuz. USA nie zniosły jednak własnej blokady irańskich portów. W sobotę irańska armia ogłosiła ponowne zamknięcie tego szlaku. Pojawiły się informacje o kolejnych irańskich atakach na statki.


