Od rozpoczęcia wojny z Iranem pod kryptonimem "Epicka Furia" Stany Zjednoczone wydały już 25 miliardów dolarów - poinformował przedstawiciel Pentagonu podczas przesłuchania w Izbie Reprezentantów. Większość tej kwoty pochłonęła amunicja.
- Koszt operacji "Epicka Furia" od 28 lutego wyniósł już 25 miliardów dolarów.
- Największą część wydatków stanowi zużyta amunicja oraz naprawa i wymiana sprzętu wojskowego.
- Pentagon planuje wystąpić do Kongresu o dodatkowe środki.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Podczas środowego przesłuchania przed komisją ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów, Jules Hurst - dyrektor finansowy Pentagonu - przedstawił pierwsze oficjalne dane dotyczące kosztów trwającej od końca lutego wojny z Iranem. Według jego szacunków operacja "Epicka Furia" pochłonęła już 25 miliardów dolarów. Największą część tej kwoty stanowią wydatki na amunicję. Znaczące środki przeznaczono także na naprawę i wymianę uszkodzonego sprzętu wojskowego.
Wojna z Iranem wymusiła na Pentagonie przygotowanie wniosku o dodatkowe środki finansowe. Jak zapowiedział Hurst, resort obrony wkrótce zwróci się do Kongresu o zatwierdzenie specjalnego pakietu, który - według wcześniejszych sugestii szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha - może wynieść nawet 200 miliardów dolarów. To osobny pakiet, niezależny od rekordowego budżetu obronnego na przyszły rok, który ma sięgnąć 1,5 biliona dolarów - o 50 procent więcej niż w roku poprzednim.
Nowe fundusze mają zostać przeznaczone przede wszystkim na zwiększenie produkcji kluczowych rodzajów amunicji, w tym rakiet PAC-3 do systemów Patriot, pocisków SM-3 i SM-6 do tarczy przeciwrakietowej Aegis i THAAD, a także pocisków Tomahawk i Precision Strike Missile (PrSM). Według analityków podczas dotychczasowych działań wojennych USA zużyły od 30 do 50 procent swoich zapasów tych pocisków.
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów sił izraelskich i amerykańskich na cele w Iranie. W odpowiedzi Teheran przeprowadził ataki na Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, w tym na amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również cieśninę Ormuz, co poważnie zakłóciło eksport ropy naftowej z regionu i wpłynęło na światowe ceny surowca.
Szef Pentagonu Pete Hegseth podczas przesłuchania skrytykował poprzednią administrację za przekazanie Ukrainie "setek miliardów dolarów w sprzęcie" bez odpowiedniego nadzoru, podkreślając konieczność lepszej kontroli wydatków wojskowych.
Od 8 kwietnia w regionie obowiązuje rozejm, który w ubiegłym tygodniu został przedłużony przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że nie wyznaczono daty zakończenia zawieszenia broni. Sytuacja pozostaje napięta, a przyszłość konfliktu i jego wpływ na globalne bezpieczeństwo oraz gospodarkę wciąż budzą niepokój.


