Irańska ambasada w Wielkiej Brytanii wezwała "wszystkich dumnych synów i córki Iranu" do akcji "poświęcenia życia w obronie ojczyzny". W odpowiedzi brytyjskie MSZ wezwało ambasadora Iranu, uznając to wezwanie za "niedopuszczalne i podżegające" - przekazała agencja Reutera.

  • Brytyjskie MSZ wezwało ambasadora Iranu w Londynie po opublikowaniu przez irańską ambasadę apelu do Irańczyków na emigracji o "poświęcenie życia w obronie ojczyzny".
  • Podobne apele ambasad Iranu pojawiły się w Niemczech, Australii i na Sri Lance.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Podsekretarz stanu ds. Bliskiego Wschodu w MSZ Hamish Falconer podkreślił, że ambasada "musi zaprzestać wszelkich form komunikacji, które mogłyby zostać zinterpretowane jako nawołujące do przemocy w Wielkiej Brytanii lub na arenie międzynarodowej" - poinformował resort w oświadczeniu.

Irańska ambasada wzywa synów i córki Iranu

W zamieszczonym w internecie wezwaniu irańska ambasada zachęcała "wszystkich dumnych synów i córki Iranu" do "wykazania się jednością, lojalnością i dumą narodową". "Stańmy wszyscy razem, gotowi poświęcić nasze życie, ponieważ jest to lepsze niż poddanie naszego kraju wrogowi" - zakończyła wpis placówka cytowana przez dziennik "New York Times". Ambasada nie sprecyzowała przy tym, czego konkretnie wymagałaby od irańskich ochotników.

Iran od lat atakuje spójność społeczną Wielkiej Brytanii - oceniła Lynette Nusbacher, była oficerka brytyjskiego wywiadu w rozmowie z portalem stacji Sky News. Portal informował o próbach rekrutowania członków brytyjskich sił zbrojnych i wywiadu do działalności szpiegowskiej na rzecz Iranu.

Zdaniem Nusbacher służby bezpieczeństwa powinny poważnie potraktować nie tylko próbę werbunku do działań "sprzecznych z brytyjskim interesem narodowym (...) ale także tę dość bezczelną próbę wzbudzenia w Brytyjczykach nienawiści i lęku w stosunku do Irańczyków w naszych społecznościach".

Inne ambasady też próbowały rekrutować

Także ambasady Iranu w Niemczech, Australii i Sri Lance próbowały rekrutować w tych krajach Irańczyków gotowych "poświęcić życie" dla kraju - przekazał we wtorek portal dziennika "Jerusalem Post".

Jak informował australijski nadawca SBS, wpisywać się na listę ochotników mogły nawet dzieci powyżej 12. roku życia

Australijska policja federalna prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie tej akcji Iranu.