Nie tylko inwestycja firmy powiązanej z Jaredem Kushnerem wywołuje gniew albańskiego społeczeństwa. W małej miejscowości Rrjoll, znajdującej się na wybrzeżu, grupa mieszkańców zniszczyła dziś metalowe ogrodzenie i usunęła drut kolczasty z terenu, na którym ma powstać luksusowy ośrodek.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Około 200 osób wzięło udział w sobotnim proteście - podaje Reuters. Protestujący sprzeciwiają się budowie luksusowego kurortu na obszarze o szczególnie wrażliwym środowisku położonym w regionie znanym z piaszczystych plaż i lasów sosnowych w północno-zachodniej Albanii.

Uczestnicy protestu twierdzą, że inwestycja powstaje na ziemi, która została im odebrana. W trakcie demonstracji, uzbrojeni w albańskie flagi, domagali się sprawiedliwości i skandowali hasła o rewolucji. Doszło do przepychanek z policją. Funkcjonariusze nie byli w stanie powstrzymać protestujących przed zniszczeniem ogrodzenia wokół terenu przyszłego kurortu.

Protesty będą trwały, dopóki mieszkańcy Rrjoll nie otrzymają odszkodowań. Jesteśmy 200 rodzinami, którym odebrano ziemię - powiedział Zeke Nikolle Shullani, jedna z osób, której odebrano grunty.

Na spornym terenie powstaje pięciogwiazdkowy kurort turystyczny, który otrzymał od rządu Albanii status "inwestycji o szczególnym znaczeniu".

To, co się dzieje w naszym kraju, to szaleństwo. Prosimy inwestorów o rozmowę, ale odmawiają. Myślą, że mogą zabrać całe to bogactwo bez żadnych konsekwencji? - mówił Nikolin Markpalaj, kolejny właściciel ziemi.

Nie chcą projektu związanego z zięciem Trumpa

Sytuacja z Rrjoll to kolejny przejaw sprzeciwu społeczeństwa wobec turystycznych inwestycji w bałkańskim kraju. Od kilkunastu dni Albańczycy protestują przeciwko projektowi, za którym stoi firma powiązana z Jaredem Kushnerem, zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa. Hotele mają zostać zbudowane na bezludnej wyspie Sazan oraz w chronionym obszarze przybrzeżnym Vjosa-Narta, mokradłach w południowej gminie Zvernec, na których żyją flamingi, foki i żółwie morskie. Flamingi stały się symbolem manifestacji. Protestujący przynoszą na ulice nadmuchiwane różowe ptaki i transparenty z napisem "Flamingo Revolution".

Jared Kushner ujawnił plan budowy luksusowego kurortu w 2024 r., a na początku bieżącego odwiedził region wraz z żoną Ivanką Trump. Firma inwestycyjna powiązana z amerykańskim biznesmenem otrzymała od władz Albanii specjalny status inwestora.

Komisja Europejska ostrzegła, że projekt budowy kurortu może oddalić Albanię od unijnych przepisów dotyczących ochrony środowiska.